Autor Wątek: CHŁODZENIE SILNIKA - po jeździe długo "chodzą" wentylatory  (Przeczytany 2050 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ociesm

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 9
  • Pomógł: 1
  • VW: Sharan II
  • Wersja: Life
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Napęd: FWD
  • Rej: DJ
CHŁODZENIE SILNIKA - po jeździe długo "chodzą" wentylatory
« dnia: 14 - Lutego - 2020 - 17:49:41 »
Pytanie dotyczy chłodzenia się samochodu po jeździe.
Po nawet krótkiej jeździe wentylator bardzo długo schładza auto, czy to jest normalne?
 

Offline doggie

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 5568
  • Pomógł: 1009
  • Marka: Cupra
  • Model: Formentor
  • Wersja: Sport
  • Silnik: 1.5 TSI
  • Kod: DPCA
  • Moc: 175 KM
  • Skrzynia: DSG-7
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: CHŁODZENIE SILNIKA - po jeździe długo "chodzą" wentylatory
« Odpowiedź #1 dnia: 14 - Lutego - 2020 - 20:06:09 »
Wyłączyłeś auto w trakcie lub tuż po zakończeniu procedury dopalania DPF, jest o tym na forum. Z racji nagrzewania się filtra cząstek i całego wydechu podczas procedury do bardzo wysokich temperatur wentylator ma za zadanie to wszystko schłodzić
 
Podziękował: ociesm, marcinsky

Offline ociesm

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 9
  • Pomógł: 1
  • VW: Sharan II
  • Wersja: Life
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Napęd: FWD
  • Rej: DJ
Odp: CHŁODZENIE SILNIKA - po jeździe długo "chodzą" wentylatory
« Odpowiedź #2 dnia: 14 - Lutego - 2020 - 21:40:14 »
dzięki za szybką odpowiedź
 
Podziękował: agent7n

Offline Marekvw

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 2
  • VW: Sharan II FL
  • Silnik: 2.0 ??
  • Kod: CFFB
  • Napęd: FWD
  • Rej: WZ
Odp: CHŁODZENIE SILNIKA - po jeździe długo "chodzą" wentylatory
« Odpowiedź #3 dnia: 05 - Lutego - 2021 - 18:29:36 »
Cześć. Podbije temat bo mam podobny problem z tym, że od kilku miesięcy mam takie objawy jak u kolegi że czy zimny czy ciepły wentylatorki chodzą na maxa do tego obroty są podwyższone. Teraz już wiem, że to błąd gasić auto w takim trybie lecz ja mam tak cały czas jak pisałem od dłuższego czasu. I w końcu zapaliła się kontrolka DPF. Po przejechaniu kilku kilometrów zgasła. Wtedy się zorientowałem a raczej doczytałem, że takie objawy to właśnie wypalanie filtra. Następna sprawa, to taka, że zaraz po tym wskoczyłem na autostradę aby faktycznie pozwolić mu wykonać procedurę wypalania, przejechałem dla świętego spokoju około 60 km przy obrotach między 2600 - 2900rpm po zjechaniu z autostrady myślałem, że pomogło chwilę odczekałem aby się schłodził i zgasiłem auto. Poczekałem jeszcze chwilę, odpaliłem znowu poczekałem czy obroty wzrosną i nie wzrosły. To kawałek się przejechałem może z 2-3 km. Po zatrzymaniu ponownie obroty wzrosły wiatraki chodzą. Ok tym razem postanowiłem wymusić wypalanie przez VCDSa, zapaliła się kontrolka DPF i ruszyłem autostradą z powrotem znowy około 60km kontrolka nie gasła i nie gasła, kiedy zjechałem z autrostrady zatrzymałem się i po chwili kontrolka zgasła, obroty spadły jak się należy wentylator się wyłączył. Dojechałem do domu i znowu wyższe obroty wentylatory chodzą.
Wydaje mi się, że problem tkwi w czujniku temperatury spalin za filtrem DPF ponieważ pokazuje wartość -273,1 stopnia i dlatego nie może ukończyć wypalania. Więc za każdym uruchomieniem auta próbuje wypalać od nowa i tak bez końca. Czy to wina tego czujnika to powoduje czy może jest inna przyczyna? Poza tym rano jak teraz go odpalam, wiadomo jest zimno włącza się dogrzewacz i tak kopci, że szok, puszcza spore chmury. Czy to wszystko jest ze sobą powiązane? Dobrze to rozkminiam ?
Z góry dzięki za pomoc.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: CHŁODZENIE SILNIKA - po jeździe długo "chodzą" wentylatory
« Odpowiedź #4 dnia: 06 - Lutego - 2021 - 07:42:02 »
Dobrze kombinujesz. Przy niewłaściwej pracy czujnika/czujników jak najbardziej mogą być takie objawy.
Podrzucę jeszcze jedną rzecz która może dawać podobny objaw. Jeśli turbina będzie zmęczona życiem i zaczyna pluć olejem w układ wydechowy z pewnością spowoduje szybsze zawalenie syfem jak i uklejenie czujników które mogą dawać przez to błędne informacje.Nawet po wypaleniu ( jak się uda przy nieustannym dostawaniu się oleju w wydech) ponowne zapychanie następuje drastycznie szybko.Dodatkowy olej w wydechu powoduje wzrost temperatury co ciągnie za sobą włączenie wentylatorów.
Jak sprawdzenie /wymiana czujników nie przyniesie rezultatu proponuję rzucić okiem na turbo. 
 

Tagi wątku: