Koledzy w skrócie, kupiłem Skodę Yeti 1.6 TDI 105 KM [CAYC] z 2012 roku.
Zauważyłem że silnik często wchodzi w tryb wypalania, co około 200 km - mechanik podpiął komputer i okazało się że faktycznie tak jest.
Po dokładniejszych oględzinach okazało się, że ktoś wymienił DPF.
Problem w tym, że obecnie mam DPF jak na zdjęciu poglądowym 1K0131723AH i ani u mnie, ani na zdjęciach, które znajduje w sieci, DPF nie ma drugiego węża na czujnik ciśnienia spalin. A w samochodzie mam czujnik, taki jak na zdjęciu, tak jak by został z poprzedniego dpf, zresztą wszystkie czujniki mają dwa wejścia a w moim jedna rurka jest wolna i nie ma jej do czego podpiąć. Zdaniem mechanika przez to dpf się ciągle wypala bo komputer nie ma wszystkich danych, jakie są spaliny. Ktoś pomoże, czy mam szukać innego czujnika, czy szukać gdzieś w samochodzie podpięcia drugiej rurki, tylko nie bardzo jest gdzie, czy ten DPF jest w ogóle dobry .


