Witam

Na pewno niejeden posiadacz VW z początku lat 2000 ma problem ze schodzącą powłoką z plastikowych elementów.
Jest to dosyć denerwujące, a tym bardziej nie estetyczne.
W Golfie IV mam czarną tapicerkę tak więc pół biedy, trochę denaturatu, plak i nie widać praktycznie nic.
Ale w Borze mam jasną i wygląda to tragicznie.
Na klapce od cupholdera ściągałem ostrą szmatką na mokro, zeszło ale trochę rys zostało, a poza tym trwało to ponad godzinę.
Jest jakiś sposób na szybkie ściągnięcie tej powłoki nie rysując plastików?