Witam jak sprzęt masz w miarę w orginale to na prawej półosi masz zawulkanizowany tłumik drgań (takie badziewie w kształcie kółeczka zalanego gumą )jak będzie naderwane potrafi robić takie siupy .Kolejną sprawą są flansze wychodzące ze skrzyni poszarp je ręką (jak będzie na nich wyczuwalny luz )też potrafią nieźle barabanić .Warto też osłuchać łożyska układu różnicowego w skrzyni.A nieraz łożyska tylnich piast .Najprościej zaciągnij ręczny (jak trzyma)dla pewności cegiełki pod oponki,podnieś jedno przednie kółeczko ,zabezpiecz by na pewno nie spadł ,odpal ,zapnij 4 bieg i rozbujaj go tak do 100km/h po czym na luz ,wyłącz silnik i zagęszczonymi ruchami do obracającego się koła ,(jak słaby słuch to rękę na sprężynę zawieszenia .Jak operację wykonasz po drugiej stronie to zawęzisz pole poszukiwań usterki.Gdyby się okazało że wszystko się obraca w miarę przyzwoicie to lewar w dłoń i zostaje tył