Problem mój jest od samego początku gdy kupiłem samochód. Po przekręceić zapłonu pompka pompuje cały czas paliwo i wogole się nie wyłącza, wymieniona pompka paliwa na nową przekaźnik pompki oraz regulator ciśnienia paliwa ale nadal pompka się nie wyłącza. Po zagięcia powrotu słychać że pompka ma bardzo duży opór lecz nadal się nie wyłącza. Wie ktoś co jeszcze może odpowiadać za jej wyłączanie? I czy to może być powodem spadku mocy? Bo jak zapale auto gdy jest zimne to jedzie tak jak powinno a jak przyjadę jakiś 2 km może mniej Odrazu czuł duży spadek mocy jakby 50 koniu uciekło i jest problem z wchodzenie na obroty wchodzi ale tak jakoś topornie wie ktoś jaka to może być przyczyną? Wymieniony czujnik wału 2 czujniki temperatury, czujnik temperatury oleju ale nadal jest to samo , ma ktoś jeszcze jakiś pomysł co może być? Komputer nic nie pokazuje