0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Samochód został zakupiony za pośrednictwem osoby prywatnej, sprowadzony do Polski z Niemiec.
historię to się sprawdza przed zakupem auta kolego a nie jak mleko rozlane, jak chcesz to podjedź autem do ASO to ci wszystko powiedzą. To że jest sporo dokumentów o niczym nie świadczyjak ja lubię takie bajki wciskane nieświadomym kupującym
Nie zawsze jest możliwość akurat podjechać do ASO, niektóre dobre oferty samochodów zostają sprzedane po kilku godzinach od pojawienia się ogłoszenia.
Zakupiłem swój pierwszy samochód.
Samochód został zakupiony za pośrednictwem osoby prywatnej, sprowadzony do Polski z Niemiec
zresztą później sprawdziłem to w ASO jak zakupiłem samochód.
Zgadza się że handlarze tak robią, ale nie trzeba zakładać że każdy to od razu kanciarz itd.
Sprzedający twierdził że samochód miał jednego właściciela. Niestety po przyjrzeniu się w domu dokumentom zauważyłem że na jednym czy dwóch widnieje jednak inne nazwisko.
Tym razem być może ci się udało, oby. Ja nigdy nie kupuję auta bez historii udokumentowanej w bazie ASO. Faktury, wydruki, książki serwisowe? To żaden dowód, nie takie rzeczy handlarze podrabiają. Nie raz były w prowadzeniu sprawy, gdzie w kraju zarejestrowane były dwa te same auta, z tym samym VIN o innych nr rejestracyjnych, magia? Poza tym auto może wydawać się OK a i tak może zapukać prokurator i zabezpieczyć auto, bo właściciel/firma z uwagi na długi lub inne historie nie miała prawa zbyć pojazdu.
Z kim podpisałeś umowę? Masz umowę K-S czy fakturę?
Następnym razem zmień kolejność sprawdzeń.Poza tym pewna jest tylko jedna rzecz w życiu
Żeby zarobić, mniej lub bardziej kantuje każdyCzyli pojawiły się wątpliwości po zakupie
Fajnie byłoby mieć kogoś kto by mi to nieoficjalnie sprawdził i wysłał informacje o historii VIN z ASO, ale niestety nie mam nikogo takiego aktualnie