Również spotkała mnie pierwsza usterka, po 3 latach i 190 000KM.

Samochód podczas upału +30 stopni słabo kręcił rozrusznikiem, ledwo odpalał, zauważalne było też, że po włączeniu nawiewu na maksa obroty na sekundę spadały.
Po sprawdzeniu testerem okazało się, że winny był akumulator.
W moim samochodzie fabrycznie zamontowany był akumulator firmy EXIDE 50AH, więc raczej z niższej półki. Po wymianie wszystko jest OK

Ciekawe jak szybko by się zepsuł gdyby ktoś aktywnie korzystał z systemu start stop.
Teraz ze spokojną głową oczekuje na magiczne 200 000 na liczniku i spełnienie internetowej legendy o rozpadającym się silniku/samochodzie.