Witam.
U mnie jak na razie wszystko ok a auto mam od czerwca 2018. Kilka razy też mi coś drżało ale jak się później okazało był to jakiś przedmiot w schowku w drzwiach lub nawet płyty CD w schowku. Następnym razem uchwyt tel. komórkowego a nawet zapięcie portfela, które nie było zapięte i sobie drżało. Wszystko przez to, że we wszystkich schowkach jest twardo. Nie twierdzę że u Was jest to samo ale warto wszystko wyjąć i dokładnie sprawdzić, bo czasem przyczyna może być naprawdę głupia a człowiek się denerwuje. Są 3 cylindry, są większe drgania i się przenosi na wszystko co leży w aucie, tym bardziej że drgania przedmiotów, które jak się potem okazało drgały nie byłem w stanie zlokalizować nawet jak leżały na fotelu obok, wydawało mi się że całkiem gdzieś indziej trzeszczy, dopiero jak po kolei łapałem wszystko ręką to się okazywało co to było. Tak było na szczęście u mnie jak na razie. A może rzeczywiście jest różnica pomiędzy składanymi Polówkami w RPA a w Hiszpanii? Zobaczę jak będzie dalej.