Zaznaczam, że bezpośredniego porównania nie mam, ale ze wszystkich opinii jakie słyszałem, to Polo GTI jest najbardziej "cywilizowanym" hot-hatchem w segmencie B, tj. zapewnia odpowiednie osiągi, nadając się przy tym do codziennej jazdy. Gdyby były obawy o twardość, to można po prostu dokupić DCC i w dłuższej trasie jechać na ustawieniach komfortowych.
Standardowe Polo jest zaskakująco komfortowe jak na ten segment. Akurat dzisiaj wróciłem z weekendowej trasy ponad 600 km w jedną stronę i absolutnie nie czuję tego w kościach, a nie mam automatu ani tempomatu. DSG i ACC ten komfort jeszcze bardziej by podniosły.
Co do cennika. Nawet się chwilę wstrzymywałem z zamówieniem licząc na to, że lada moment wejdzie do sprzedaży zapowiadany 1.5 TSI 150 KM. Na początku zeszłego roku wszyscy recenzenci zapowiadali, że to kwestia dwóch, trzech miesięcy. Pod koniec lata się zniechęciłem i zamówiłem 1.0 TSI i nie powiem, że się cieszę z tego powodu widząc pozycjonowanie wersji 1.5, zupełnie tak, jakby VW nie chciał tego sprzedawać. Może to mieć również związek z tym, że popyt na Polo jest ogromny, a podaż bardzo ograniczona bo zdaje się, że cała produkcja Polo została przeniesiona do RPA i w Nawarze już nie jest składane od letniej przerwy technologicznej w 2018 r. Dlatego też starają się ceną regulować popyt bo już w tej chwili przy zamówieniu oczekiwany czas dostawy wynosi pół roku.
Brak 1.5 TSI z manualem wynika z problemu z tym silnikiem w postaci wadliwego sterownika silnika objawiającego się kangurowaniem przy ruszaniu, w szczególności na zimnym silniku. Problem dotyczy zarówno wersji z manualem, jak i DSG, ale w manualu jest szczególnie zauważalny przez imperfekcję elementu między kierownicą i siedzeniem. ;-) Internet jest pełen tematów na innych forach dotyczących tego problemu, więc odsyłam. GTI z manualem jest praktycznie nie do dostania i ponoć ma być niedługo całkiem wycofane z oferty.
Ogólnie Polo jest drogie, ale do pewnego poziomu cenowego zdecydowanie swojej ceny. Osobiście za wersję z 1.0 TSI nie dałbym więcej niż 70k i tak też swój konfigurowałem. Powyżej tej kwoty to już wchodzimy w segment wyżej tak naprawdę i za 72-75k już bym się 10 razy zastanowił czy zamawiać Polo z trzema cylindrami, czy brać segment C z wyprzedaży rocznika. Niemniej jednak, jeśli o hot-hatche chodzi, to 100k za Polo GTI z DSG i paroma dodatkami to akurat bardzo dobra cena. Również żałuję, że nie ma w ofercie znanego z Golfa silnika 1.5 TSI 130 KM BlueMotion. Świetnie by się wkomponował w obecny cennik zakładając analogiczne różnice cenowe jak w przypadku Golfa.