Witajcie,
jestem nowy bo dotychczas nie miałem problemów z moim Passatem. Więc witam wszystkich chętnych do pomocy i od razu o nią proszę, problem może nie jest wielki ale denerwujący... do rzeczy.
Silnik zimny - pali na dotyk
Silnik gorący (90C na zegarku) - pali na dotyk
Silnik przestudzony (50-75C) - trzeba go kręcić dobre 4-6 sekund zanim niemrawo chwyci i ustabilizuje obroty.
Silnik rozgrzany ogrzewaniem postojowym (40-50C) - problem jak wyżej.
Po starcie silnik pracuje poprawnie, nic nie zrywa, nie falują obroty itp. Mam instalację gazową BRC.
Dowiedziałem się, że może to być problem z czujnikiem temperatury, dlatego sprawdziłem go moim małym komputerkiem i wyniki są takie:
- zimny, temperatura otoczenia 0C, wszystkie odczyty bliskie 0C, zarówno w sekcji Silnik jak i Klimatyzacja oraz Licznik, temperatura powietrza zasysanego również.
- gorący, na liczniku 90C w pionie, natomiast VAG pokazuje 75C i dopiero po ok. 10-12 minutach wyrównuje ze wskazaniami licznika.
- przestudzony (30-40 minut), na liczniku 90C w pionie, VAG 75C i po uruchomieniu silnika trzeba czekać jakieś 4-5 minut żeby wyrównał do tych 90-92C.
Świeci się kontrolka silnika cały czas, błędy w kółko te same: zbyt bogata mieszanka, zbyt uboga mieszanka.
A dokładnie: 17537 P1129, 17535 P1127 (te dwa są powielone dwa razy), 17546 P1138.
"Mechaniki" odsyłają jeden do drugiego, bo jakbym powiedział wymień to, to i to - wtedy chętnie się biorą, ale jak trzeba znaleźć przyczynę to "nununu".