Witajcie, mam problem z otworzeniem klapki od baku w mojej VW Jetta VI. Na początku myślałem, że to wina przymrozka, po kilku próbach z otwieraniem/zamykaniem, mechanizm zaskoczył. Jednak przy drugiej próbie musiałem walczyć z 30 minut - włącznie z tym, żę próbowałem się dostać od ściany bagażnika bez jej rozbierania ( dłoń o dziwo zmieściła się w szczelinie ale nie mogłem zlokalizować mechanizmu (wlew prawdopodobnie obudowany) - dziwnym trafem zaskoczyło. Dziś w ogóle nie chce już się otworzyć pomyślałem, że jest możliwość dostania się do mechanizmu od wewnątrz, od dołu (nadkole) ale też jest obudowane...
Co może być przyczyną? Problem z centralnym zamkiem? Z samym mechanizmem? Jak przy poprzednich próbach zaskoczył to już działał bo co postój sprawdzałem. Obawiam się, że bez serwisu się nie obędzie...
Pozdrawiam