0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Nie trzeba zatrzymywać auta. U mnie ACC w momencie poprawy warunków po przejechaniu kilku kilometrów znów jest dostępne (trzeba je tylko załączyć).
I druga kwestia rowniez znana, jesli ACC zglasza blad to Cruise Control tez nie dziala
Uwierz mi, że pomaga grzałka w każdych warunkach... w audi nigdy nie miałem problemu z ACC przy mocnej ulewie jak i przy śnieżycy (tam grzałka występuje fabrycznie)
kolega kupuje Karoqa i zdziwiłem się że jest tam jeszcze ACC do 160km/h, a do takiego do 210km/h jest dodatkowa dopłata ~2tys. PLN :-) polityka i segmentacja marek w czasie
Dziwi mnie tylko, że tempomat nie przeszedł w tryb normalnej pracy bez używania ACC. Stałą prędkość mógł przecież utrzymać bo do tego radar nie jest potrzebny. Komu by to przeszkadzało?
Nawet w instrukcji jest napisane, ze auto z wlaczonym ACC nie dajes 100% pewnosci, ze wykryje auto przed Toba i ze zdazy zachamowac.
Wiele razy mi sie zdarza falszywy alarm
duze zolte swiatelko ostrzegawcze na wyswietlaczu skutecznie przypomina o usterce
Chodzi o niebezpieczeństwo tego, że Ty nie zauważysz braku ACC i komuś na tyłek najedziesz. O usterce. A nie konkretnie o usterce ACC. Przyczyn świecenia kontrolki może być więcej, co znów może powodować mniejszą czujność kierowcy
Ale przeciez nawet jak masz wlaczone ACC to nie masz 100% pewnosci, ze auto zachamuje przed przeszkoda, wiec i tak czy siak bedzie Twoja wina i musisz obserwowac droge. To poki co nie jest samochod autonomiczny