Autor Wątek: Parownik klimatyzacji - odgrzybienie  (Przeczytany 1642 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Vlodi75

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 31
  • Pomógł: 1
  • VW: Tiguan II
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: DFGC
  • Moc: 115 KM
  • Napęd: FWD
Parownik klimatyzacji - odgrzybienie
« dnia: 16 - Kwietnia - 2018 - 14:23:45 »
Czy ktoś próbował już samodzielnie odgrzybić klimatyzację i dostać się do parownika któy jest główną przyczyną przykrego zapchu z klimatyzacji?
Dzisiaj przy wymianie filtra kabinowego po zimie próbowałem zlokalizować parownik.
Niestety chyba tak jest szczelnie zabudowany, że jedyna możliwość to wprowadzenie środka czyszczącego od strony rurki która odprowadza skropliny.
Rurka znajduje się pod wykładziną lewej nogi pasażera.
Niestety rurka do skroplin jest łamana w 2-miejscach pod kątem 90 stopni, guma wydaje się być bardzo cienka i jest ryzyko że podczas wprowadzania rurki od środka czyszczącego może zostać przedziurawiona i skropliny zamiast na zewnątrz, będą dostawać się pod wykładzinę zalewając przy okazji jakiś sterownik który pod nią się znajduje...
Porady mile widziane... ;-)
 

Offline MrBlacker

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 234
  • Pomógł: 25
  • VW: Tiguan Allspace
  • Silnik: 2.0 TSI
  • Moc: 180 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: Parownik klimatyzacji - odgrzybienie
« Odpowiedź #1 dnia: 16 - Kwietnia - 2018 - 17:21:47 »
Robię tak dwa razy w roku od kiedy mam w autach klimę. Tyle, że nie 10, a 15-20 minut.
Oczywiście standardowo raz w roku na wiosnę ultradźwięki.
Praktycznie nigdy w autach nie miałem nieprzyjemnych zapachów z klimy.
 

Tagi wątku: