Miałem ostatnio problemy z działaniem systemu ABS. Sytuacja z 4 i 25 lutego. Drogi ośnieżone, podczas próby hamowania, całkowita blokada kół, tył ściągało w lewo. Samochód wpadał uślizg. Po postoju ok 1h, powrót tą samą drogą i dokładnie z tymi samymi warunkami, bo drogowców zaskoczyła zima, podczas próby hamowania system ABS działał aż miło. Samochód zatrzymywał się bez uciekania tyłu. Przy każdej próbie hamowania z mniejsza czy większą siłą. Co jest nie tak? Nie świeciła się kontrolka ABS. Serwis odpowiedział że to normalne i że przy sliskiej nawierzchni ABS nie działa. Więc mam rozumieć jak działał, po postoju, i pozostałe dni, to jest nie prawidłowe? Pierwszy samochód w którym widzę taki efekt.