Autor Wątek: START & STOP - smarowanie turbiny, temperatura oleju  (Przeczytany 3723 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline buliking

START & STOP - smarowanie turbiny, temperatura oleju
« dnia: 14 - Lutego - 2018 - 17:36:08 »
Czy w 2.0 TSI 220 KM jest dodatkowa pompa smarująca turbinę po zgaszeniu silnika?
Czy system Start & Stop - zawsze będzie gasił silnik niezależnie od temperatury oleju?
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: smarowanie turbiny, temperatura oleju
« Odpowiedź #1 dnia: 15 - Lutego - 2018 - 06:45:41 »
Widzę całe grono chętnych by odpowiedzieć na twoje pytanie .Najczęściej pojazdy wyposażone w system start-stop w turbinach mają zastosowane zamiast łożysk ślizgowych łożyska kulkowe.Teoretycznie tego typu rozwiązanie ma wydłużyć żywotność i ewentualne zacieranie się tak precyzyjnego łożyskowania .W praktyce łożyska te by były chłodzone jak i smarowane potrzebują również olej (i to nie badziewny olejem tylko z wyższej półki o odpowiednich parametrach ).W efekcie końcowym łożyskowanie tego typu żywotność ma na podobnym poziomie jak zwykłe ślizgowe .
Co do działania systemu start-stop bardziej jest uzależniony od potencjału akumulatora niż temperatury oleju .Przy słabym aku system wyłączy się tak by nie było problemu z uruchomieniem (na bieżąco jest kontrolowany stan akumulatora ).Sprawa temperatury jest drugoplanowa .Akumulator w pojazdach z systemem start-stop jest żelowy i cena względem zwykłego jest kilkukrotnie większa ,pojazd wymaga stosowania oleju o dobrych parametrach ,a mieszkając w dużej aglomeracji miejskiej i tak wyłączysz ten system który może doprowadzić do białej gorączki przy manewrach parkowania czy zawracania na dwa/trzy razy .Do kompletu wystarczy sobie zadać pytanie czy rozrusznik będzie czuł się lepiej i przy tym systemie pożyje dłużej .Czy panewki w silniku przez ten system czują się lepiej i kręcenie się bez ciśnienia oleju wyjdzie in na zdrowie .

Dodano:  15 - Lutego - 2018  -  06:47:38
Temat zaczynamy z dużej litery .
Przynajmniej ja tak muszę .
 

Offline MrBlacker

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 234
  • Pomógł: 25
  • VW: Tiguan Allspace
  • Silnik: 2.0 TSI
  • Moc: 180 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: smarowanie turbiny, temperatura oleju
« Odpowiedź #2 dnia: 15 - Lutego - 2018 - 10:33:30 »
...mieszkając w dużej aglomeracji miejskiej i tak wyłączysz ten system który może doprowadzić do białej gorączki przy manewrach parkowania czy zawracania na dwa/trzy razy ...
Dobrze piszesz ja po trzech dniach używania tego systemu go wyłączyłem, bo doprowadzał mnie do białej gorączki. :)
Gdzieś czytałem, że system start-stop pozwala nieznacznie obniżyć zużycie paliwa i dodatkowo blokuje emitowanie toksycznych spalin.
Z tym drugim to może nawet trochę się zgodzę, ale przy przy pierwszym to słowo "nieznacznie" oznacza "prawie wcale".
Układ jest montowany coraz częściej ze względu na przepisy, a także afery dotyczące emitowanych spalin właśnie w autach spod znaku VW.
Mimo zastosowania różnych czujników sprawdzających, kiedy ma zadziałać to osobiście uważam, że dla wydłużenia żywotności silnika, a przede wszystkim turbiny jeśli jest taka możliwość to należy go wyłączyć na stałe.
 

Offline buliking

Odp: smarowanie turbiny, temperatura oleju
« Odpowiedź #3 dnia: 15 - Lutego - 2018 - 13:29:41 »
wiadomo, że jak silnik zimny to start stop nie zadziała tylko pytanie czy czujnik temp plynu czy oleju za to odpowiada? ale mnie bardziej zastanawia sytuacja jak olej jest mocno rozgrzany powiedzmy powyzej 110 stopni czy wtedy system rowniez zgasi silnik. Co do smarowania turbiny po zgaszeniu silnika to zastanawiam się czy coś takiego jest bo słyszałem jak coś pracuje a nie był to wentylator.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: smarowanie turbiny, temperatura oleju
« Odpowiedź #4 dnia: 15 - Lutego - 2018 - 15:36:16 »
jak olej jest mocno rozgrzany powiedzmy powyzej 110 stopni
Jak pojazd jest naprawdę mocno katowany to temperatura oleju bez problemu będzie około 150 stopni .I jeśli zgasimy nawet pojazd w tradycyjny sposób to ten olej zaczyna podgrzewać niczym nie chłodzony blok ,głowicę itd (bo pompa układu chłodzenia nie działa )dlatego stosują dodatkowe elektryczne by nie doszło do uszkodzenia silnika (co często można usłyszeć po zgaszeniu silnika ).Dodatkowo olej podgrzewa nam płyn w chłodnicy (jeśli chłodnica oleju znajduje się w chłodnicy cieczy )Czy podgrzewanie cieczy chłodzącej gorącego silnika to nie poroniony pomysł ? .W efekcie dojeżdżamy, gasimy a po chwili załącza się wentylator/wentylatory,dodatkowe elektryczne pompy cieczy chłodzącej ,wentylatory chłodzące wtryski (w wersji z zasilaniem Pb )i tym podobne wodotryski by silnik nie uległ autodestrukcji  .Dobrze rozgrzany olej w dość szybkim tempie spływa do michy i każde odpalenie  gorącego silnika przez kilka obrotów wału idzie praktycznie na sucho .Stara szkoła mówiła że posiadając silnik z turbiną przed zgaszeniem by nie dochodziło do uszkodzenia tego elementu silnik przez chwilę powinien pracować na biegu jałowym po to by wytraciła nadmierne obroty ,by zdążyła się schłodzić itd.Po wynalazku start-stop nikt nawet głośno o tym nie mówi bo mocno by się to gryzło z teorią jaką przekazywano latami .
Elektryczna pompa oleju była stosowana w czołgu T 34 w aucie osobowym jeszcze nie spotkałem się z tego typu rozwiązaniem .No ale skoro pompę wspomagania która przez kupę lat była napędzana wałkiem lub paskiem zmodyfikowano i napęd zrobiono elektryczny to i nie zdziwi mnie elektryczny napęd pompy oleju (zawsze to dodatkowy element który może się popsuć )     
 

Offline SACZI

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 4
  • Pomógł: 1
  • Moc: ?? KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: START & STOP - smarowanie turbiny, temperatura oleju
« Odpowiedź #5 dnia: 04 - Kwietnia - 2021 - 09:54:44 »
Najczęściej pojazdy wyposażone w system start-stop w turbinach mają zastosowane zamiast łożysk ślizgowych łożyska kulkowe.T eoretycznie tego typu rozwiązanie ma wydłużyć żywotność i ewentualne zacieranie się tak precyzyjnego łożyskowania
Co to za rewelacje ?
Podaj konkretny przykład turbiny z łożyskami tocznymi, zamiast ślizgowymi.

pojazd wymaga stosowania oleju o dobrych parametrach. Czy panewki w silniku przez ten system czują się lepiej i kręcenie się bez ciśnienia oleju wyjdzie in na zdrowie .
Każdy silnik wymaga stosowania oleju z zakładaną przez producenta klasą jakości i lepkości.
A praca łożysk podczas rozruchu jest chroniona dodatkami w oleju, tzw modyfikatorami tarcia, które zapewniają krótkotrwałą pracę z tzw tarciem granicznym.
Sprzyja temu również dodatek estrów w oleju silnikowym.

No i oczywiście oleje o niskich lepkościach, które zapewniają bdb pompowalność.
 

Offline tomkasz

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 508
  • Pomógł: 175
  • Marka: Opel
  • Silnik: 1.4T+LPG
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: KCH
Odp: START & STOP - smarowanie turbiny, temperatura oleju
« Odpowiedź #6 dnia: 05 - Kwietnia - 2021 - 13:43:33 »
Co to za rewelacje ?
Podaj konkretny przykład turbiny z łożyskami tocznymi, zamiast ślizgowymi.
Taka mało znana firma jak ... Garrett np. od 2014 roku ... podobno.
https://motofocus.pl/technika/11423/ceramiczny-system-lozysk-kulkowych-z-azotku-krzemu
https://profiturbo.pl/ball-bearing-turbocharger-repair/
https://intercars.com.pl/pl/aktualnosci/aktualnosci/turbosprezarki-nowoczesna-technologia-lozysk-kulkowych/

Swoją drogą to nie jest nic dziwnego. Łożyska toczne są stosowane w silnikach turboodrzutowych w lotnictwie od (chyba) początku ich używania. Zresztą wyjęcie co drugiego wałeczka w łożysku było przyczyną uszkodzenia silników i dwóch dużych katastrof w polskim lotnictwie cywilnym z udziałem transatlantyków IŁ-62(M).
=Jeździć, tankować,=Nie żałować!=Zmieniać olej i filtry,=Bo twój samochód jest za..bisty!=
 
Podziękował: SACZI

Tagi wątku: