Witam.
Dziś miałem jechać rano w trasę swoim Sharanem 2.0 TDI. Pękł mi pasek wielorowkowy. Oczywiście to moja wina bo miałem w piątek kupić nowy pasek i w ciągłym biegu po prostu zapomniałem. Nie myślałem że tak szybko się uszkodzi. Przechodząc do sedna sprawy pasek w aucie jest dwustronny. Święto i niedziela a ja zostałem bez auta. Reasumując wpadłem na pomysł by założyć inny pasek który został mi po starszym modelu Sharana. Długość jest inna ale da radę go założyć na aucie. Jedyna różnica z długości paska musiałem pasek poprowadzić inaczej przez kółko pasowe sprężarki klimy. Teoretycznie pasek jest i jest odpowiednio napięty więc niby nie ma problemu. Otóż jest drobny problem ponieważ przy standardowym założeniu paska koło sprężarki obraca się w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara. Po założeniu krótszego paska koło sprężarki jeśli uruchomimy silnik zacznie obracać się w przeciwnym kierunku niż fabryka przewidziała.
Czy taka sytuacja nie uszkodzi sprężarki klimatyzacji?
Może ktoś mi coś mądrego podpowie bo potrzebuję auta a jest uziemione a nie chciałbym czegoś uszkodzić.