Witam

Kolego
@Buladragi - czy możesz opisać rozwiązanie swojego problemu ?
Poniżej prezentuje moje przejścia z tym silnikiem:
Skoda Oktavia 1.6 TDI-CR z 2011 roku z przebiegiem 130 tyś. km.
Auto sprowadziłem już z ''uszkodzonym wtryskiwaczem''.
1.Demontaż pompy oraz wtryskiwaczy:
- regeneracja wtryskiwaczy (nowe końcówki Delphi),
- pompa ładna niezłuszczona,
- diagnoza, uszkodzony zawór ciśnienia na pompie (wymieniony).
2. Montaż osprzętu, czyszczenie całego układu paliwowego (na wszelki wypadek):
- auto odpaliło, pracuje równo,
- po 1,5h pracy na wolnych obrotach, zaczyna kuleć na jednym z cylindrów, najpierw delikatnie a następnie coraz bardziej,
- komputer nie pokazuje żadnych błędów.
3. Demontaż wtryskiwaczy i odesłanie do warsztatu, który przeprowadzał regenerację:
- diagnoza, uszkodzenie jednego z wtryskiwaczy po stronie elektrycznej (cewka),
- wymiana wtryskiwacza na inny.
4. Montaż na nowo wtryskiwaczy:
- auto odpaliło, ładnie równo pracuje przez 1h,
- na drugi dzień odpalam samochód, zaczyn kuleć na jednym z wtryskiwaczy (na tym samym trzecim tłok),
- na początku lekko, bez błędu w kompie, dawki na VCDS oki, po czym coraz bardziej niedomaga,
- w końcu wyskakuje błąd P0203 00 [096] - usterka elektryczna w obwodzie.
5. Sprawdzone:
- ciśnienie sprężania,
- napięcie elektryczne.
- wtyczka wtryskiwacza (organoleptycznie).
Generalnie zgłupiałem, lecą wtryski na trzecim cylindrze, uszkadzają się elektrycznie, proszę o wskazówki.
Pozdrawiam.