z naprawą nie poradzę sobie sama
Trochę więcej wiary w siebie .Nie jesteś sama (całe forum z chęcią pomoże) .Do większości napraw wystarczą minimalne zdolności manualne , trochę chęci i podstawowych parę kluczy .
Problem który opisujesz zaczynasz od sprawdzenia kondycji paska klinowego (wystarczy wzrok i ręce ).Zakładam że potrafisz otworzyć maskę (pokrywę silnika ).Zlokalizowanie paska nie powinno stanowić większego problemu (chyba ? ) . Na zgaszonym silniku oceniasz w jakiej jest kondycji .Wszelkiego rodzaju spękania ,podcięcia części pracującej ,wyszczerbienia czy wystające sznurki świadczą o dużym zużyciu i kwalifikują go do wymiany .Zła kondycja paska może być jedną z przyczyn problemu .
Jeśli ocenisz że wygląda nie najgorzej pozostaje sprawdzenie jego naciągu .Najprostszą metodą jest próba przekręcenia alternatorem za kółko jego wiatraka .Jeśli brzmi groźnie to już wyjaśniam .Przy kułeczku alternatora jest taki większy element z pozaginanymi blaszkami przypominający kształtem słoneczko .Jeśli jesteś w stanie przekręcić właśnie za nie alternator a obrócenie nim nie spowoduje przesunięcie się paska czy obrót silnikiem (choćby o kawałek )może świadczyć o zbyt słabym naciągu paska klinowego co też może być przyczyną objawów o jakich wspominasz .
W razie problemów przy sprawdzeniu czy mało jasnego opisu mów a postaram się napisać precyzyjniej krok po kroku .
W tym modelu auta zdecydowanie większość napraw można wykonać we własnym zakresie nie będąc mechanikiem .