chyba wszystkim sie to przyda 
Wczoraj miałem potrzebę przewieźć wewnątrz auta rower, położyłem siedzenia i zdemontowałem tylną półkę. Pomyślałem że jest okazja spróbować czy uda się ją schować pod podłogą :-)
Potwierdzam, że teraz wiedząc co i jak bez problemu weszła, a ten ruchomy brzeg który się zagina (była o nim mowa na filmie i wcześniej w poście) pozostawiłem/trzymałem tak by nie zagiął się, czyli zostawiłem odwrotnie niż na filmie ku przodowi i nie urwał się. Brzegami półka wchodzi ciasno, ale z wyczuciem bolce bez problemu się mieszczą w po lewej i prawej stronie.
Egzamin zdany.