Opisywałem już kiedyś problem z moim ARL-kiem ale opisze w skrócie.
Otóż zachciałem
wiecej mocy pojechałem na hamownie jednak tuner wykrył niedomaganie turbo. nie
zacząłęm jednak od regeneracji
odrazu tylko od pierdół (bo podobno turbo było niedawno regenerowane) nowy n75 , czujnik ciśnienia doładowania , rury dolotowe ( wyrobione zaczepy),czyszczenie kolektora dolotowego i EGR(przy okazji zaślepiony), VAC-u pompa( wyrobiony
kruciec), węże od podciśnienia: turbo, klapa gasząca. Jednak padło na turbo (było źle zregenerowane(za mały wirnik) i miało juz duzy luz)wycięty katalizator. Po tym wszystkim
pojechłem znowu na chip wyskoczyło seryjnie 135 KM

((( zdecydowałem się jednak na chip weszło na 159KM i chyba 340Nm. Po jakimś czasie panewka na 1 cylindrze wyskoczyła bokiem (
myslałem ze to pompki silnik chodził jakby na 3 cylindrach wiec poszły do regeneracji). Po tym silnik ładniej chodził ale stuki nie ustały. Głowica do góry i panewki nie ma lezy na dnie miski olejowej wał zatarty. No to poszło na grubo
uszczenienia silnika, wał do szlifu, panewki
głowne i korbowe nowe,nowe
pierscienie nowa
ciensza uszczelka pod głowica (była trójka teraz jest dwójka) wałek rozrządu, panewki wałka, szklanki w późniejszym czasie dwumasa.
No to znowu na hamownie z nadzieją ze jest duzo lepiej i co LIPA 164 KUNIE 393Nm
Proszę o pomoc co jest nie tak ??Oceńcie logi albo co jest źle zrobione według was:
Dynamiczne:
http://vaglog.com/log-003_C86UUZn.html
Statyczne:
http://vaglog.com/log-023_lsX4T6.html
Serwis "vaglog" już nie istnieje, więc nie można nic odczytać.
Na początku tematu, brak danych pojazdu którego dotyczy temat - proszę aby to uzupełnić. Dziękuję.