0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Volkswagen Media Control - brak w cenniku; poprzednio obejmowało zarówno aplikację jak i moduł UQ2 - dodatkowe gniazda USB z przodu i z tyłu, pytanie co się teraz dzieje z samymi USB.
Dotykowe przyciski i szklany błyszczący ekran to zmiana na gorsze. Zwłaszcza że przy DM merytorycznie to nic nie zmienia, było 8" i jest 8". Ratują jakoś to radio dedykowane 2 pokrętła które pozostawili, ale przy DP to już jest strzał w kolano
Od dziś wprowadzono zmiany w polskim konfiguratorze, który w końcu pokazuje aktualne ceny i zmiany z MY 2018. Dochodzi nowy kolor: Crimson Red w cenie 4570 zł - poprzednio stosowany np. na Passacie. W ramach optymalizacji kosztów znikają także chromowania z tylnych nawiewów i spryskiwacze reflektorów (nawet przy LED Top - opcja 1110 zł)...
Pakiet lusterka - obecnie standard dla HL, poprzednio 790 zł
Nie zapomniałem - o tym było w pierwszym poście:Co do spryskiwaczy to kilka osób się pewnie zdziwi odbierając samochód zamówiony jeszcze wg specyfikacji MY17. Proponuję wcześniejszy kontakt ze sprzedawcą w celu przywrócenia tej opcji - nie ma co liczyć że VGP zrobi to z automatu dla starych zamówień (co ponoć ma miejsce w UK).
Z tego wniosek, że musieli obniżyć sprawność, moc ledow Top, skoro nawet do nich spryski są opcją. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nie wyobrażam sobie by ktoś(*większość) chciała dopłacać 1110pln za same spryskiwacze.
Mógłbym je teraz domówić ale prawdę mówiąc zastanawiam się nad przydatnością.
Nie sformułowałem tego jako pytanie, więc niniejszym to czynię, bo chciałbym skonfrontować swój pomysł z opiniami innych Jak sądzicie, warto domawiać spryskiwacze czy nie? Z góry dziękuję za głosy, poparte argumentami, najlepiej z praktyki.M.
Moim zdaniem nie warto. Mam spryskiwacze reflektorów w dwóch autach (A3 i A4). Jeśli z nich korzystam, to tylko wtedy gdy przypadkiem je załączę spryskując szyby Prawdę mówiąc, szkoda płynu na mycie reflektorów. Wystarczy w miarę regularnie myć auto i spryski będą zbędne