Rozumiem że jak rozepnę końcówkę drążka to dam radę przy mocnym skręcie w bok zwrotnicy wyjąć półoś z przegubem. Klucze torks ,imbus czy szczypce do segera są.
Co do śruby z podkładkami to fajny patent.

Co do grzebania w aucie to jak mam czas lub względy finansowe to staram się sam to zrobić.

Jest radość z udanej naprawy i doświadczenie na przyszłość. Gdyby robił to mechanik to pewnie za dwa przednie koła by z 200 zł przytulił.
