Jak na moje to w miejscu zaznaczonym na czerwono najczęściej jest jeszcze wypukła podkładka metalowa jak i plastikowa tulejka dystansowa .

W tej opcji jak masz i na pewno jest z zabezpieczeniem rozprężnym to wszystko wjechało za daleko .Pierścionek rozprężny wyjechał poza wielowypust (a nie na swoje miejsce,rowek przed końcem) a jak ktoś założył nówkę to będzie jazda po bandzie by to rozłożyć .
Jeśli jeszcze nie skatowałeś śruby centralnej półosi (i podołasz ją wykręcić ,warto przed wkręceniem jej wrzucić do środka kulkę (jak największą byle przeszła przez otwór) .Naturalnie gdy całość mamy w pionie .Na końcu półosi jest wgłębienie (gdzie kulka będzie centralnie w osi półosi) .Jak wkręcisz ponownie śrubę centralną nie ma możliwości byś rozpłaszczył koniec śruby .Możesz wtedy mocniej pociągnąć bez obaw że skatuje się śruba .Co innego jak przedobrzysz z siłą możesz zerwać końcówkę wielowypustu od rowka ku końcowi .Tak że z wyczuciem .
Jeśli wszystko będzie nadal stało na dębowo proponuję skatować wieniec przegubu co umożliwi po jego dewastacji dostanie się do zabezpieczenia .Lepiej wymienić przegub zewnętrzny na nowy gdzie przy okazji będzie nowa śruba i osłona gumowa w komplecie niż szukać jeszcze półosi .
Sprawdź czy w twojej opcji nie powinno być tej wypukłej podkładki i plastikowego dystansu .

Chodzi o takie coś jak zaznaczone strzałkami .Wprawdzie ten przegub jest od T4 ale w większości modeli jest stosowane to podobnie .