Ściągasz taką nakłądkę nad kolumną kierowniczą, odkręcasz dwie śrubki i musisz licznik wysunąć do przodu. Może iść opornie, bo wszystko jest dosyć ciasno spasowane. Jeśli posiadasz to można jakąś przyssawką się wspomóc, choć generalnie ja w A6 (takie samo rozwiązanie) daję radę wyjąć go bez niczego. Później tylko odpinasz wtyczki.