Możesz pójść jeszcze krok naprzód i jak będziesz miał zdemontowane nakładki progowe po lewej stronie to możesz z wiązki dogrzewacza wziąć + ze wzbudzenia alternatora i przez przekaźnik zasilić przetwornicę tylko wtedy jak silnik będzie uruchomiony.
Co do przewodów to żeby dobrze pociągnąć kable będziesz musiał zdemontować też osłony nadkoli w bagażniku. Jakieś kabelki typu 1 lub 1,5 mm2 wciśniesz między boczek a podłogę ale grube kable RCA tam się nie zmieszczą.
Fajnym rozwinięciem tej myśli jest zamontowanie w boczkach gniazd do których krótkimi przewodami podłączysz wzmacniacz - w razie potrzeby odpinasz wtyczkę, wzmacniacz na zewnątrz i masz pełną pojemność bagażnika bez plączących się kabli.
Alternatywą jest umieszczenie kabli w ten sposób żeby wychodziły z pod pokrywy schowka (tego przy tylnej lampie) i w razie potrzeby schować je w tym schowku. Minus tego rozwiązania to minimum 2 metry kabla więcej