To jest niby takie same ubezpieczenie tylko jeśli dojdzie do sytuacji że firma ubezpieczeniowa ma cokolwiek wypłacić to zaczynają się schody.Opcja kosztorysowa to najprościej mówiąc kupka monet jaką wypłacą za szkodę według swoich wyliczanek (kosztorysu ).Jeśli przy naprawie wyjdą dodatkowe koszta to pokrywa je właściciel a nie oni .Opcja serwisowa to taka gdzie ubezpieczyciel pokrywa cały koszt naprawy .Choć życie mówi że tak nie jest do końca .Jeśli ktoś ma zamontowane dodatkowe lampy do jazdy dziennej ,halogeny ,orurowanie ,wspoilery,czy aerograf itp. i tak firma nie zwróci i właściciel pokrywa to we własnym zakresie .
Warto jest tak dla sportu poczytać w ilu przypadkach AC to bzdura a da to obraz czy nadal ktoś będzie chciał wykupić tego typu opcję .Inaczej wygląda to przy nowym czy kilku letnim wozie a zupełnie inaczej w takim dość leciwym .