Autor Wątek: [Jetta II] Nie mogę odpalić po naprawie gaźnika i zapłonu.  (Przeczytany 4543 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline borowko.t

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 20
  • VW: Jetta II
  • Silnik: 1.6
  • Moc: ?? KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: PGS
[Jetta II] Nie mogę odpalić po naprawie gaźnika i zapłonu.
« dnia: 25 - Września - 2016 - 20:08:22 »
Jetta 2 1,6 pb. Wymieniłem gaźnik na nowy, całkowicie nowy. Podłączyłem wszystko zgodnie z instrukcją. Wymieniłem też kable wysokiego, świece, kopułke, palec i rozdzielacz, cewki też mam dwie i podłączyłem obydwie. Auto nie chce odpalić. Czasem strzeli dymkiem pod maską czasem z tłumika. Podkładka pod gaźnik iem nowa. Wszystko dobrze dokrecone. Nie pali ani na gaz ani Pb.
No i nie rozumiem dziadka. Wydaje mi się, że jeśli jest źle ustawiony zapłon (ustawiłem wg. Cechy na kole zamachowym i cechy na rozdzielaczu), czy uszczelka poszła, albo któryś gar nie ma ciśnienia to i tak, choć z oporem ale powinien odpalić, nierówno pracować, prychac ale odpalić.
Help. Pomysły?

Wysłane z mojego JY-G4S przy użyciu Tapatalka

 

Offline red

  • :: VIP ::
  • Wiadomości: 1688
  • Pomógł: 54
    • S7
  • VW: Sharan I 2FL
  • Silnik: 1.9 TDI-PD
  • Kod: BVK
  • Moc: 115 KM
  • Napęd: 4x4
  • Rej: BWM
Odp: [Jetta II] Nie mogę odpalić po naprawie gaźnika i zapłonu.
« Odpowiedź #1 dnia: 25 - Września - 2016 - 20:18:08 »
Sprawdź czy nie masz zamienionnych kabli, możliwe też że aparat zapłonowy jest źle ustawiony - rozumiem ze zrobiłeś znak ale jak ruszyłeś wałem korbowym to znak nie  będzie w dobrym miejscu.

red@tapatalk

 

Offline borowko.t

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 20
  • VW: Jetta II
  • Silnik: 1.6
  • Moc: ?? KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: PGS
Odp: [Jetta II] Nie mogę odpalić po naprawie gaźnika i zapłonu.
« Odpowiedź #2 dnia: 25 - Września - 2016 - 21:25:28 »
Ok. Jutro to sprawdzę. Pozdrawiam.

Wysłane z mojego JY-G4S przy użyciu Tapatalka

 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: [Jetta II] Nie mogę odpalić po naprawie gaźnika i zapłonu.
« Odpowiedź #3 dnia: 25 - Września - 2016 - 21:55:13 »
Stawiam że pomieszałeś kolejność kabli wysokiego napięcia .W tym pojeździe powinno być 1-3-4-2 .Najprościej wykręć świecę z pierwszego gara (dla pewności to ten od strony paska rozrządu )ustaw tłok w GMP ,przez korek wlewu oleju zobaczysz czy krzywki są w górze (jeśli nie masz badziewnej plastikowej osłonki na wałek ),sprawdź na którym ustawiony jest palec rozdzielacza (powinien być na pierwszy)Jeśli wychodzący kabel wysokiego napięcia nie idzie na pierwszy gar to pozmieniaj zgodnie z obrotami aparatu i powyższej kolejności .Jak mimo właściwej kolejności nie będzie chciał gadać to daj znać podpowiem co dalej by się nie rozpisywać bez potrzeby .
 

Offline borowko.t

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 20
  • VW: Jetta II
  • Silnik: 1.6
  • Moc: ?? KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: PGS
Odp: [Jetta II] Nie mogę odpalić po naprawie gaźnika i zapłonu.
« Odpowiedź #4 dnia: 26 - Września - 2016 - 07:55:11 »
Kable podłączone w kolejności 1,3,4,2.licze od strony aparatu zapłonu. Na kopułce liczę zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Jak ustawiłem. :wykresie pierwszą świece, krecilem kołem prasowym aż pojawił się znak w okienku na skrzyni, sprawdziłem ułożenie tłoka po wykreconej świecy, był wysoko. Ustawiłem palec rozdzielacza tak aby wskazywał kreseczke na obudowie zapłonu i włożyłem do silnika, założyłem kopułke i pierwszy przewód pierwszego tłoka założyłem w miejscu na który wskazuje palec rozdzielacza i..... d*pa nie odpala o czym pisałem.

Wysłane z mojego JY-G4S przy użyciu Tapatalka



Dodano:  26 - Września - 2016  -  11:10:41
Właśnie tel odswiezyl posty i zdaje się że mam dokładnie odwrotnie zrobione więc lecę poprawić i dam znać

Wysłane z mojego JY-G4S przy użyciu Tapatalka



Dodano:  26 - Września - 2016  -  19:40:28
Poprawiłem. Zmiana jest. Częściej strzela, ale nie odpala. Na gazie to nawet nie strzelił. Napiszę dlaczego go naprawiam. Pewnego dnia zaczął przygasac na wolnych, silnie faulował, aż za chwilę chodził jakby na trzy gary. Wymieniłem świece przewody i kopułke  z palcem. Brak poprawy trudne odpalanie. Dojechałem do domu i już go nie odpaliłem. Okazało się że cały aparat był w środku rozsypany, nie rozbierałem ale mocne luzy i jak poruszasz to słyszeć jak lata. Założyłem inny, mam dwa i nic. Mam dwie cewki podmianka i nic. Pomyślałem, że gaźnik, więc mam nowiutki ustawiony fabrycznie. Nic. Więc, co. Wiem, że odwrotnie podłączyłem kable ale poprawiłem i nic. Ale przy ustawieniu widzę znaki i mnie zastanawiają. Ja ustawił em koło zamachowe tak aby zgrać strzałkę obudowy z szczelina na kole. Potem zagrałem palec że znacznikiem na aparacie włożyłem,itd. Kręcąc kołem pasowym stwierdziłem, że są na nim znaczki. Wybita kropka a w innym wybite litery T. O  takie same literki są na plastikowej obudowie rozrządu od str silnika. Oczywiście domyślam się, że służą do ustalenia rozrządu, żadne z nich nie były zgrane że sobą gdy ustawiłem, to koło zamachowe. Czy możliwe jest, że pasek przeskoczył?  Wygląda na dobry, zmieniał go poprzednik. Jeśli tak, to może nie odpalić?

Wysłane z mojego JY-G4S przy użyciu Tapatalka

 

Offline andrew7800

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1637
  • Pomógł: 70
  • VW: Sharan I 2FL
  • Model: Minivan
  • Silnik: 2.0 TDI-PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: BKL
Odp: [Jetta II] Nie mogę odpalić po naprawie gaźnika i zapłonu.
« Odpowiedź #5 dnia: 26 - Września - 2016 - 11:17:47 »
Najczęstsza przyczyna strzelania to złe ustawienie zapłonu. To znaczy że albo jest za mocno przyśpieszony (strzela w gaźnik) albo za mocno opóźniony (wtedy strzela w tłumik). Efektem takiego strzelania może uszkodzić gaźnik lub tłumik.
Piszesz że auto zagazowane. Czy gdzieś po strzale nie spadł jakiś wężyk?
Co do znaków to nie za każdym obrotem koła zamachowego wszystkie znaki się ustawią w swoje miejsce. pokręć kilka razy kołem zamachowym i przy każdym obrocie obserwuj czy znaki się pokryją. Jeśli do tego nie dojdzie to mógł rozrząd przeskoczyć.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: [Jetta II] Nie mogę odpalić po naprawie gaźnika i zapłonu.
« Odpowiedź #6 dnia: 26 - Września - 2016 - 11:52:07 »
To może po kolei .Olej wszystkie znaki jakie masz bite orginalnie i takie co ktoś sobie zrobił samemu ).Wykręć świecę z pierwszego cylindra (dla pewności powtórzę to ten od strony paska rozrządu ).Wsadź śrubokręt ,drut  lub coś co wpadnie ci w rękę w otwór po świecy . Przekręć powoli wałem tak by tłok był na pewno w max górnym położeniu .Dla pewności jak nie czujesz się za mocny w fazach na wałku rozrządu zdejmij pokrywę .Ustaw wałek w takim ustawieniu by na czwartym cylindrze była mijanka (krzywki w dół a minimalny ruch w jedną lub drugą stronę powodował wciśnięcie zaworu czy to ssącego czy wydechowego .Na pierwszym cylindrze krzywki wałka będą w górze (o czym wspomniałem że da się to sprawdzić przez otwór wlewu oleju ,jak nie ma osłony wałka ).Poprawność zgrania wału z wałkiem rozrządu jest dość kluczowa .Warto obrócić całością kilka razy i sprawdzić czy na pewno ustawienie jest ok.Nawet gdyby był przestawiony o jeden czy nawet dwa zęby powinien z bólami ale odpalić .Nie musisz się stresować że nawet jak coś pomotasz to zawory w biją się w tłoki w silniku 1.6 Pb nie ma takich problemów .
Do tak ustawionego rozrządu ustawiasz dopiero aparat zapłonowy .Najprościej jest ustawić wał około 0.5 cm przed GMP patrząc na koło pasowe wału .Włączyć zapłon, w kabel który idzie na pierwszy gar wsadzić świecę tak by była z kontaktem do masy silnika (nie trzymać w łapkach )i delikatnie obracając aparatem sprawdzić w którym momencie jest przeskok iskry .po dokręceniu aparatu jak i wkręceniu świecy można podjąć próbę odpalania .Najprościej w gaźnik psiknąć plaka i kręcić .Jak podejmie chęć pracy i zgaśnie zostaje grzebanie przy nowym gaźniku .
Jak coś mało zrozumiale napisałem to mogę jaśniej wytłumaczyć.     
 

Offline borowko.t

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 20
  • VW: Jetta II
  • Silnik: 1.6
  • Moc: ?? KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: PGS
Odp: [Jetta II] Nie mogę odpalić po naprawie gaźnika i zapłonu.
« Odpowiedź #7 dnia: 26 - Września - 2016 - 13:11:20 »
No więc, chłopaki. Wy pisaliście ja grzebałem. Raz jeszcze wykonałem ustawienia zapłonu wg. Sztuki opisanej. Zrobiłem znaczek na kole pasowym rozrządu znaczek, poluzowałem napinacz i przedstawiłem koło tak żeby zagrały się te napisy  T. O.  Zkreciłem i odpalił na pół kluczyka. To koło to dwa razy przeskoczyło żeby się ustawiło. Trochę pokrecilem zapłonem bo wył i jest prawie ok. Bo trochę faluje na gazie ale ten temat pogryze jak posprawdzam wszystkie podcisnienia.
Bardzo dziękuję za sugestie i naukę. Pierwszy raz w życiu zabrałem się za naprawianie. Mieszkam daleko od mechanika i kasa nie smierdze.
☺☺ z kolejnym, oby nie, kłopotem założę odrębny temat. Pozdrawiam

Wysłane z mojego JY-G4S przy użyciu Tapatalka

 

Tagi wątku: