Witam, przy wymianie świec zapłonowych w Passacie 2.8 V6 30V kod silnika AQD, odkryłem spore ilości oleju na świecy.
Oleju było tak dużo, że mocno tym faktem jestem zaniepokojony. Świeca na której było dużo oleju wykręcona została z 2-cylindra i przy odkręcaniu nie stawiała żadnego oporu tak była luźna.
Reszta świec była w miarę czysta (nie ociekała olejem) i tylko przy 3 i 5-cylindrze były też znikome ilości oleju (te 2 świece też były luźne).
1. Świeca z 2-cylindra

2. Świeca z 2-cylindra

3. Miejsce na świecę w 2-cylindrze, widać czarny nagar na denku tłoka.

We wszystkich cylindrach było widać dość dużo nagaru na górze tłoków.
Czy szukać przyczyny w zużytych pierścieniach olejowych czy raczej stawiać na uszczelniacze zaworowe ?
Pytam bo pierścieni nie będziemy ruszać ale uszczelniacze raczej byśmy wymienili

Przy ostrzejszej jeździe auto spala ogromne ilości oleju 5W40 - 1L na 800 km to takie minimum >

Co o tym sądzicie ?