Autor Wątek: SKP - zmiany na stacjach kontroli pojazdów  (Przeczytany 20418 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: SKP - zmiany na stacjach kontroli pojazdów
« Odpowiedź #50 dnia: 23 - Listopada - 2017 - 07:44:47 »
wolałbym konkretne badanie a nie pic za który płacę.
Gdyby badanie mogło być przeprowadzone rzetelnie to większość pojazdów poruszających się po naszych drogach by go nie przeszło .A na deser nawet jak by spełniało wszystkie wymogi to jego wiarygodność według obecnych przepisów może podważyć pan w mundurku .Wygląda to tak jakby wyrok sądu kwestionował listonosz .Czy policjant ,strażnik miejski itd . przechodzą szkolenie z zakresu budowy pojazdów i są takimi fachowcami by zweryfikować stan techniczny pojazdu na drodze ?Jeśli tak to nie potrzebne SKP.
Jeśli ktoś uważa że jest tak ok. to zadam pytanie kto kontroluje stan techniczny pojazdów służb mundurowych które nas kontrolują .Mają przecież sporo sprzętu który także porusza się po drogach .
 

Offline pretor

  • administrator
  • Wiadomości: 6312
  • Pomógł: 1590
    • VW Club Polska
  • VW: Tiguan I
  • Model: SUV
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: CBAB
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT-6
  • Napęd: 4x4
  • Rej: OK
Odp: SKP - zmiany na stacjach kontroli pojazdów
« Odpowiedź #51 dnia: 23 - Listopada - 2017 - 10:43:35 »
Panowie nie wiem z jakich stacji SKP wy korzystacie, ale ja od początku swojej przygody z motoryzacją zawsze stawiałem tylko na moje i moich bliskich bezpieczeństwo, jeżdżąc tylko na te stacje kontroli pojazdów o których "chodzą"  pozytywne dla mnie legendy - tam nie jedź bo diagnosta to służbista i sprawdza wszystko bardzo dokładnie. Patrząc na to że zazwyczaj poruszam się raczej starszymi autami, staram się dbać o bezpieczeństwo tego poruszania, kupując nowe opony i wymieniając na bieżąco według potrzeby - wszystkie elementy związane z bezpiecznym poruszaniem się po drogach. Nie raz słyszałem od znajomych o "załatwianiu" sobie przeglądu i zawsze zastanawiam się co tacy ludzie maja w swoich głowach. Jestem za tym aby takie zachowania piętnować a stacje które przepuszczają takie ewidentne "szroty" zamykać na 4-spusty. Mam wielką nadzieję, że wprowadzane właśnie nowe przepisy, choć w małym stopniu zmniejszą skalę przekrętów na stacjach SKP i wyeliminują większość typowych druciarzy z polskich dróg.

@Gulasz, sorry ale ja jestem chyba za dużym życiowym optymistą aby wszędzie węszyć spiski i wszystko z góry krytykować.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: SKP - zmiany na stacjach kontroli pojazdów
« Odpowiedź #52 dnia: 23 - Listopada - 2017 - 17:39:06 »
Nie bierz tego do siebie ale na fotkach z wymiany rozrządu można zauważyć jak dbasz o auto .Silnik utytłany w oleju tak jak większości turbina też rzyga .Zamieściłbyś fotkę jak kapie olej z okolić IC .Diagnosta widząc zapocenie silnika olejem ( nie wspominając że z niego kapie na asfalt ) nie powinien dopuścić auta do ruchu .
Większość w takim wypadku nie będzie kombinować z uszczelnieniem tylko umyje silnik ( w domowych warunkach) trując środowisko tylko po to by dostać piecząteczkę .To nie jest czarnowidztwo tylko życie .
Jak tak ktoś chce dbać o bezpieczeństwo niech sprawdzi w jakiej kondycji ma budę auta ( i nie chodzi o widoczne oznaki korozji ) wjeżdżając jednym kołem na krawężnik i otwierając drzwi .Jeśli otwarcie będzie z problemami lub niemożliwe bez użycia znacznej siły auto powinno trafić na złom .Przy wypadku jest duże prawdopodobieństwo że złoży się jak domek z kart .Tylko kto zezłomuje wóz jak wygląda nie źle .
Dla diagnosty odpalona kontrolka check jest pretekstem do negatywnego badania i nie ważne że powodem może być instalacja gazowa zamontowana w aucie czy inny duperel który nie ma wpływu na bezpieczeństwo .
Interpretacja przepisów i kaprycho diagnosty .Podam przykład auta które ma już swoje lata i fabrycznie nie miało montowanego ABS,czy poduszek dostaje badanie pozytywne a jak wjedziesz pojazdem wyposażonym w te systemy a są niesprawne to już nie .
Zaczynają kombinować z emisją spalin jak wytniesz kata to lipa na badaniu a jak wjedziesz autem bez tego cuda montowanego fabrycznie to jest ok.Parodia .
Natężenie hałasu kolejna fikcja porównaj motor "ścigacza"który fabrycznie wychodzi z ryczącym wydechem do auta osobowego gdzie przy niewielkiej nieszczelności /głośności nie dostaniesz pozytywnego badania 
Dobrym przykładem z życia jest mój touareg czy mercedes z silnikiem VW i mam mieć kata czy nie . To życie pokazuje jak bzdurne są przepisy które kupy się nie trzymają . Przykładami można sypać jak z rękawa . 
 

Offline bronski70

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 10
  • VW: T5
  • Silnik: 2.5 TDI
  • Kod: AXD
  • Napęd: FWD
  • Rej: PO
Odp: SKP - zmiany na stacjach kontroli pojazdów
« Odpowiedź #53 dnia: 23 - Listopada - 2017 - 18:51:15 »
@Gulasz - napisałem o badaniu które wskaże realne niebezpieczne i niewidoczne z "krawężnika" części do wymiany!
Powtarzam, dbam o sprawność wszystkich ważnych podzespołów i bez pomocy SKP.
Od przeglądu oczekuję wskazówek i tyle.
Wracam z naprawioną furą, płacę i dostaję pieczątkę. Tak chyba miało to wyglądać do tej pory, i gdyby grało było by ok.
Ale nie gra i raczej nic tego nie zmieni, a napewno nie zmiana przepisów.
bronski70
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: SKP - zmiany na stacjach kontroli pojazdów
« Odpowiedź #54 dnia: 23 - Listopada - 2017 - 23:27:02 »
Napisałem o badaniu które wskaże realne niebezpieczne i niewidoczne z "krawężnika" części do wymiany!
A ja mówię że badanie na SKP nie wykaże o wiele więcej jak to co zaobserwuje kumaty właściciel .
Oświetlenie to chyba niewidomy zobaczy jak nie działa .Źle ustawione światła które świecą po niebie lub na metr przed wozem też (czego w motocyklach i tak nie sprawdzają na SKP ) .Nawet głuchy usłyszy nieszczelny układ wydechowy .By wiedzieć że coś w zawieszeniu tłucze też bez diagnosty da się wyczuć .Bujanie wozu z powodu kiepskich amortyzatorów czy słabe hamulce wyczuje nawet początkujący kierowca .Jednym słowem większość z nas płaci za coś o czym wie .
Tak naprawdę ten co olewa stan techniczny swojego wozu to i tak będzie olewał a wszystko rozgrywa się tylko o stempelek . Zmiana przepisów głównie jest po to by więcej można było doić kasy bo z bezpieczeństwem nie wiele ma wspólnego .
 

Offline przemo

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1140
  • Pomógł: 4
  • VW: Passat B5
  • Silnik: 2.8 V6 30V
  • Kod: AQD
  • Moc: 193 KM
  • Skrzynia: MT-5
  • Napęd: 4x4
  • Rej: LRY
Odp: SKP - zmiany na stacjach kontroli pojazdów
« Odpowiedź #55 dnia: 23 - Listopada - 2017 - 23:47:23 »
Co do stanu amortyzatorow nie można ufać wynikom z SKP gdyż na ich wynik ma wpływ bardzo dużo czynników.
 

Offline andrew7800

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1637
  • Pomógł: 70
  • VW: Sharan I 2FL
  • Model: Minivan
  • Silnik: 2.0 TDI-PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: BKL
Odp: SKP - zmiany na stacjach kontroli pojazdów
« Odpowiedź #56 dnia: 24 - Listopada - 2017 - 06:39:20 »
Tu musze Przemo z toba sie czesciowo zgodzic. W niktorych autach na przegladzie moze okazac sie ze amortyzatory mamy uszkodzone a w rzeczywistosci sa szczegolne warunki by dobrze takie badanie przeprowadzic. Przyklad Fiat Seicento ktory do prawidlowego pomiaru tylnych amortyzatorow musi byc odpowiednio obciazony. Bez odpowiedniego obciazenia na sprawnych amorach 90 procent pokaze ze jest tylko 38 procent sprawnosci.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: SKP - zmiany na stacjach kontroli pojazdów
« Odpowiedź #57 dnia: 24 - Listopada - 2017 - 08:49:26 »
Podobnie jest ze sprawdzaniem siły hamowania tylnej osi w autach dostawczych czy nawet vanach jak ma wyjęte siedzenia .Komu mający taki pojazd diagnosta wkładał do wozu obciążenie by sprawdzić hamulce ?
Autami dostawczymi latam/posiadam ponad 10 lat i ani razu nie byłem tak sprawdzany.Raz diagnosta chciał błysnąć formą i pokręcił reduktorem w T4 (naturalnie jak byłem na stacji na pusto ).W efekcie po załadowaniu tył chciał wyprzedzić przód przy hamowaniu i musiałem samemu poprawić to co popsuł diagnosta .
Sprawności systemu ABS też nie jest w stanie sprawdzić na rolkach .Najkrócej mówiąc sprawdzanie hamulców to fikcja .A to czy auto hamuje normalnie to właściciel wie lepiej czy nie ściąga , nie blokuje ,czy samo wspomaganie hamulców działa poprawnie czy ABS włącza się jak powinien . Są kierowcy którzy nie są w stanie ocenić nawet czy auto jest sprawne ale to dla nich konstruktorzy pojazdów montują w autach kupę czujniczków i kontroleczek ,od ciśnienia w kołach aż po kontrolkę przepalonej żarówki (jakby trafił się nawet i taki niewidomy ).Przy większej niesprawności systemy w aucie potrafią unieruchomić / ograniczyć moc jak i prędkość max zmuszając właściciela do naprawy .
 

Tagi wątku: Badania techniczne