Normalnie cuda opowiadasz .Skoro producent przewiduje żywotność jakiegoś elementu( w przypadku przepływki okolice 120 tyś )a ty opowiadasz że na jednej robisz 300 tyś .To brzmi to podobnie jak wytrzymałość klocków hamulcowych ,żarówek ,czy nawet opon które przeżyją auto jak i nawet właściciela .Przepływka jest elementem który się zużywa i z założenia konstruktora ma umrzeć max 120 tyś (i jest to wynik mocno podrasowany ).Najczęściej są to okolice 60-80 tyś .No chyba że na klockach też przejeżdżasz 120 tyś bez najmniejszego problemu .
Jeśli wymieniłeś tylko jedną sztukę (w co nie wierzę )to wygląda że grzebiesz tylko w świeżych wózkach lub takich co przepływkę już zmienili .No chyba że producent też kłamie i podaje zaniżoną żywotność przepływomierza (tylko po co ).