Autor Wątek: Przeguby - dyskusja ogólna  (Przeczytany 6329 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Przeguby - dyskusja ogólna
« dnia: 23 - Marca - 2016 - 14:16:20 »
Owszem agresywna jazda wykonczy każdy przegub.
Idąc tropem tej wypowiedzi może zamiast zawracać sobie głowę nazwą przegubu czy producentem lepiej skupić się na ekonomi .Ten dwa razy droższy wcale nie musi przejechać dwa razy więcej od taniego i od strony finansów wcale nie musi się opłacać kupno drogiego.A jak dołożymy do kompletu rozczarowanie "Kowalskiego "że kupił drogie a i tak padły po niewielkim przebiegu (bo tak bywa )to teoria zakupu przegubu z górnej półki cenowej może okazać się raczej fanaberią .
Przy okazji takiej części jak przegub można rozwinąć wątek .Ten element przeniesienia napędu nie jest jakąś nowinką i mimo zaawansowanej techniki (obrabiarek itp.)i wieloletnich testów powinni mieć ten element opanowany w małym palcu .A mimo ich starań (działań księgowych )nadal dość szybko się zużywa .A wystarczyło by rozłożyć siły z 6 kulek na 8 czy 10 a tego typu przegub byłby znacznie wytrzymalszy nie niosąc za sobą nawet zwiększenia masy .Skoro nie ulepszają to jest jakiś w tym powód .Ma się psuć szybko i często a produkcja może iść pełną parą .


Dodano:  23 - Marca - 2016  -  14:37:06

A może zastosowanie tego typu przegubu z racji na powierzchnie styku współpracujących elementów było by trwalszym rozwiązaniem.Jak i możliwość wymiennych elementów lub ewentualna regeneracja wchodziła by w rachubę .A tak mamy jednorazówki które podlegają tylko wymianie .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Przeguby - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #1 dnia: 23 - Marca - 2016 - 18:07:32 »
Gulasz ten przegub co tu pokazales nie nadaje sie na przenoszenie duzych sil przy duzych obrotach. To przegub nadajacy sie do maszyn,tasmociagów itp spraw, wszelkich lini produkcyjnych.  8 kulowe tez przerabialem  i w niektorych autach tez nie daja rady i ludziska zakladaja zamiennie takie przeguby w zasadzie identyczne ale 6 kulowe i nie sa nic slabsze. Mylnie myslisz ze jak bedzie 10 kulek to bedzie mocniejszy. w oplu np sa przeguby 8 kulowe i sa to kulki mniejsze oczewiscie i dokladnie tak samo sie psuja jak te 6cio kulowe. Tu w SGA juz przegub jakikolwiek kulowy by dawal rade bo mamy talezykowe ktrore nie sa zaszczesliwym rozwiazanie na duze moce.  Tak jak pisalem wczesniej nie ma czegos takiego co piszesz czyli Dwa razy drozszy i taki tanszy na ktrorych odpowiednio przelatasz wiecej lub mniej. Zrozum to. Masz syf na którym nie przelatasz nic albo masz ori na ktorym przelatasz iles tam. Trudno powiedziec ile bo jednemu nie przeszkadza jak cos tam dryga a drugiemu juz tak. Poza tym jeden jedzi jak d-u-p-a wołowa i tyle. Sporo osob mamy co to tuninguja auta na 170 koni , jezdzą jak emeryci wmawiaja mi ze im sie nic nie psuje mam tu na mysli dwumas i te przeguby mimo niutona 390Nm co jest wg mnie jawnym klamstwem. Albo jezdzi jak pisalem albo kłamie i tyle. Mam pewnego trika na te nieszczesne przeguby w sga ale tego nie zdradze nikomu i tyle.

Robert chyba zmienia hamownie a przynajmniej mial tak robić. Wydaje mi sie ze jak zawsze mowi ze spoko da sie i 170 czy 175 KM wycisnac a potem ci powie tak: Chcesz ty autem pojezdzić?? To ja bym zostawil to na tyle a tyle i koniec. Turbo w BRT nie jest jakies super wydajne wiec nie mozna zbytnio szalec.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Przeguby - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #2 dnia: 23 - Marca - 2016 - 19:14:06 »
Mylnie myslisz ze jak bedzie 10 kulek to bedzie mocniejszy.
No chyba w tym zdaniu zaczepiasz mnie do dłuższej dyskusji .Może powiesz że taki przegub z trzema kulkami będzie bardziej żywotny.
Podałem na fotce tylko przykład jednego z wielu rozwiązań przeniesienia napędu o regulowanym kącie .Czym większe powierzchnie styku elementów współpracujących tym żywotność dłuższa (więcej czasu potrzeba na wytarcie elementów ).Ale serwują rozwiązanie które nie ma być z założenia zbyt żywotne nie dla tego że nie potrafią , tylko dla tego że mają z tego biznes . Wspomniałem już kilka razy o tym ale większość podchodzi do tego jak do teorii spiskowej Antoniego.W obecnych czasach i technologi wykonanie przegubu który przeżyje właściciela nie stanowi najmniejszego problemu tylko jest nieopłacalne .
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Przeguby - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #3 dnia: 23 - Marca - 2016 - 20:03:34 »
Wez mi wytlumacz jedno. załóżmy ze jestes producentem przegubow albo masz zamiar zostac. Masz fabryke i cale zapecze. Chesz robic pozadne czesci. Jest na rynku GKN ktory robi czesci jakie robi czyli nienajgorsze ale cena powiedzmy 500 zl za sztuke. Ty natomiast masz pomysl wspanialy na robienie przegubow innej konstrukcji nie wiem moze jak w trabim na krzyżakowych jak wale kardana. mniejsza oto produkujesz i robisz kase bo przeciez robisz przeguby trzy razy wytrzymalsze i dwa razy tansze jak GKN. Jak myslisz bo juz nie wspominam o GKN'e ze i on ma zaplecze i biuro doswiadczalne to co inne firmy te slabsze nie sa w stanie wpasc na takie wspanialy pomysl i robic pozadne przeguby za pol ceny.  Tu nie chodzi oto czy jest oplacalne czy nie. PRzeciez taka firma z chin mogla by wyprzec taki oncern jak GKN. Czemu nie robi tak zadna firma z chin w takim razie??

Mowa nie jest o przegubach trój kulkowych tylko o krzyrzakowym z trzema talezykami. Calkiem co innego niz przegub kulowy.

Caly czas chcesz zalatwiac sprawe ze tak powiem silowo a nie umyslem. Nei zawsze liczy sie wielkosc . Jak mowi przyslowie: Nie z wielkosci rzecz wynika. Słoń wiekszy a wolniej bzyka od królika.  Chodzi oto ze przegub ma miec pewne wlasciwosci czyli ma pracowac przy pewnych obrotach i pewnych duzych przeciążeniach. Pomysl chwile skoro silnik moze generowac moc na kolach okolo 100 koni to majac naped na jedna os taki przegub musi przeniesc 50 koni co nie. Moze inaczej- przelicz sobie ile to jest 100 koni na kilowaty i teraz dorwij taki silnik elektryczny z taka moca i gdzie ma takowe wykozystanie gdzies w przemysle w fabryce itd. Pomijam fakt ze pewnien koleś poporstu przygłup juz na innym forum kiedys pisal ze przegub ma takie fioletowe przebarwienia i ze sa to przegrzania czy cos w tym stylu- juz nie pamietam bo wykasowal swoje posty. Uswiadamialem go ze te przebarwienia wynikaja z utwardzania metalu ultradzwiekami. Dokladnie tak samo jak utwardzane sa brzeszczoty. Gdyby byla mozliwosc zastosowania innych przegubów duzo lepszych to wierz mi ze juz dawno by sie to wdrozylo. Pamietaj ze wiekszosc przegubow tez siada w autach do tego ze sie dostaje piach i woda przy rozerwanej oslonie gumowej.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Przeguby - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #4 dnia: 23 - Marca - 2016 - 20:31:22 »
No i w tej wypowiedzi dochodzimy do sedna tematu . Załóżmy jest duża firma na rynku produkująca przeguby dają dużą kasę by rozreklamować swoje wyroby a w chinach robią takie same (podróbkę )która nie odbiega właściwościami tylko ze względu na tanią siłę roboczą robią to za połowę ceny i mimo że robią taki sam element często na takich samych maszynach (bo swoje maszyny sprzedają obecnie na cały świat )Materiał często jest nawet taki sam bo złom ciągną z europy .A wszyscy i tak będą mówić że te droższe znanej firmy są lepsze (bo bardziej rozreklamowanej)Nie twierdzę że ich towary są lepsze (bo buble też trzaskają )ale niektóre z ich wyrobów są niezłe gatunkowo .Przekonaj tylko kogoś że jak chińskie to dobre jak mentalność ludzka ma zakodowane że jak od nich to musi być badziew .Większość dużych firm zamawia u nich gotowy wyrób a w swoim kraju nabija tylko swoje znaki firmowe i sprzedaje jako swój wyrób .Jakbyś sam miał fabrykę przegubów na pewno nie robiłbyś takich nieśmiertelnych bo szybko ogłosiłbyś upadłość po wyprodukowaniu pewnej ilości bo jakby były wieczne to po pewnej ilości twoja firma byłaby niepotrzebna .Nie wspominając że konkurencja robiła by wszystko by wyeliminować cię z rynku jakbyś robił dobry gatunkowo towar i zdecydowanie taniej od nich.
To że coś jest tanie nie wcale oznacza że musi być kiepskie . 

Dodano:  23 - Marca - 2016  -  20:42:17
Co do wypowiedzi z przenoszeniem mocy to wypadało by wspomnieć o wozach ciężarowych gdzie niuton przy starcie jest zdecydowanie większy a nie stosują przegubików z 6 kuleczkami bo by nienadanżali wymieniać w serwisach takich przegubów .(chyba daje to coś do myślenia )
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Przeguby - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #5 dnia: 23 - Marca - 2016 - 23:10:08 »
Popadasz w lekka paranoje. Jaka firma zdradza swoje tajniki i technologie. Owszem troszke da sie wykrasc nawet na podstawie poprostu wzoru ktory jak wiadomo kazdy moze sobie kupic w sklepie.

Ciągnik czy czołg tez nie maja przegubu tonei znaczy ze mam sobie zrobic auto na takiej podstawie.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Przeguby - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #6 dnia: 24 - Marca - 2016 - 00:12:19 »
Ciągnik czy czołg tez nie maja przegubu tonei znaczy ze mam sobie zrobic auto na takiej podstawie.
Skoro mocą i niutonem podchodzisz pod ciężarówkę to i niektóre rozwiązania konstrukcyjne niestety ale by wypadało mieć podobne .Lub głośno nie mówić że zwiększanie mocy nie skraca życia wozu.Przykład z przegubami raczej to potwierdza .I to nie jest bynajmniej popadanie w paranoję tylko spostrzeżenie z perspektywy czasu .W starym klekocie 1.9 z mocą 60-paru koni przeguby wewnętrzne miały 100 i w TDI z mocą około 140 kucy też mają 100 .Dali 2 razy więcej mocy na takim samym przegubie a niektórzy wyciskając sok z kamienia podchodzą z mocą pod 200 koni i łudzą się że się taki przegub nie rozleci .By przegub przeżył takie strzały musi być jak od ciężarówki by się nie rozpadł bo orginał nawet z najwyższej półki cenowej nie podoła (zresztą sam to potwierdziłeś w jednej z wypowiedzi że każdego można zamęczyć ostrą jazdą ).

 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Przeguby - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #7 dnia: 24 - Marca - 2016 - 06:36:58 »
nie przesadzaj. To dzisiaj standardem jest wiecej pod maską. Ciezarowki maja po 500-600 koni.
Przeguby sa odpowiednio wieksze. Nikt nie projektuje auta z silnikiem pod 200 koni i 400Nm z przegubami czy skrzynia wyrabiajaca na 100 koni i 200 Nm. Przegub nie musi miec dwa razy wiekszej srednicy bo wykladnia mowi o proporcjonalnosci do kwadratu. Innymi slowy np w roverze gdzies mam cale dane techniczne zmienili panewki na wale z 23 mm szerokosci na 25 i tym samym wytrzymalaosc zwiekszyla sie dwukrotnie. Przeguby 98 mm byl owszem w starych,slabszych jednostkach a teraz sa  po 105 czy 110 a w SGA sa 112mm.  Nieszczesliwym tutaj rozwiazanie jest zastosowanie przegubu jak to lubieja francuzi robic te wlasnie tripod.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Przeguby - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #8 dnia: 24 - Marca - 2016 - 07:19:30 »
Normalnie mnie kusisz do dyskusji .W wypowiedzi wyżej napomkonłeś że francuzi lubują się w rozwiązaniu które nie jest zbyt szczęśliwym .Wypadałoby rozwinąć tą myśl że stosują właśnie przeguby które mają najczęściej trzy elementy współpracujące (łożyskowane lub nie wałeczki ,kulki) .Z racji iż jest mniejsze pole powierzchni styku tego typu rozwiązanie jest mniej żywotne .To tak jakby przegub był na trzech kulkach .Wspomniałem że zastosowanie przegubu z większą ilością (większym polem elementów współpracujących )jest żywotniejszy czemu zaprzeczyłeś .A zarazem wspominasz o niewielkiej różnicy w średnicy zewnętrznej która ma wpływ na wytrzymałość takiego elementu jakim jest przegub .
Jeśli kogoś ciekawi dlaczego są różne średnice przegubów (wewnętrznych )to już odpowiadam .Ze względu na długość jak i grubość półosi czym dłuższa tym musi być grubsza ,mocniejsza (by się nie ukręciła )a to niesie za sobą większą średnicę wielowypustu (więcej zębów )na półosi i by przegub normalnie funkcjonował musi być nieco większy i dlatego są różne średnice (oczywiście jest to też poparte mocą jaką mają przenosić ).Skoro potrafią dokładnie wyliczyć taki przegub jak i średnicę z ilością wielowypustów do danej mocy to nie ma co się czarować że jak na takim samym przegubie damy większą moc dwu lub trzy krotnie to będzie bez uszczerbku na jego żywotności .
W moim klekocie mam przeguby 100 zamiast 90 paru (bo takie miałem pod ręką )i może z racji tego że mam niewielką moc to jeszcze żyją bo są większe niż powinny być .Bo masę ciągną podobną jak SGA
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Przeguby - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #9 dnia: 24 - Marca - 2016 - 17:52:06 »
Francuzi robia generalnie kiepskie silniki. mam tu na mysli juz samo to ze w seri potrafia sie krzaczyc a gdzie tu dlubac jakeis takie auto na wieksza moc to juz chyba wybuchnie na miejscu. Oczewiscie nei wszystkie jednostki ale sporo takich kiblowatych jest. Nie podchodz do sprawy przeguby tak jakby sie tam cos ukrecalo czy cos w tym stylu. Tak sie wyptacowują pewne elementu i wielosc czy liczba niewiele tu zmienią. Wypracowuje seiw tym tripodzie jeden element a talezyk jest tez odrazu łożyskiem igielkowym i to ono powinno sprawe ze tak powiem zalatwiać. Nie wiem co ma grubosc oski do grubosci przegubu. Polos lewa czasami jest polosia zrobiona z tym ala patykiem laczacym przeguby z preta czyli pelna a czaami polos prawa jest oczewscie dluzsza i grubsza ale z rury czyli pręt drążony. I co przeguby sa te same. Chodzi o mase tez. Nie mozna sobei ot tak w nieskonczonsoc dawac wszystko wieksze i ciezsze bo pamietaj ze kiloagram masy wirujacej to tak jak chyba ze 50 koli zwyklej wagi. Po mojemu to mocny przegub jest potrzebny tam gdzie pracuje pod duzym kątem zalamania no i ma do przenieseineia duzy niuton i moc plus spora wage samej budy.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Przeguby - dyskusja ogólna
« Odpowiedź #10 dnia: 24 - Marca - 2016 - 21:08:15 »
Po mojemu to mocny przegub jest potrzebny tam gdzie pracuje pod duzym kątem zalamania no i ma do przenieseineia duzy niuton i moc plus spora wage samej budy.
No i właśnie w innym temacie wkleiłem fotkę wykresu z hamowni by nie było tego typu wypowiedzi .Przy starcie masz podobny niuton w 60 konnym klamocie jaki i w wozie 200 konnym (pod warunkiem że startujesz normalnie ) Jak rozkręcisz obroty silnika i strzelisz z pełnego niutona na samym starcie ten 60 konny klekot przeżyje( bo przeguby były wytrzymałością do niego liczone fabrycznie)a przy tym podkręconym na 200 kucy musi się coś rozpaść lub ukręcić .I nie musi być to koniecznie na skręconych kołach .
Wracając do średnicy to sam wspominasz że niewielka różnica w ich wielkości wpływa na moce jakie mogą przenosić .Ja natomiast podpowiadam że zmiana konstrukcji (większa ilość kulek lub sama budowa )wpływa na żywotność takiego elementu.Podaję nawet przykład że w wozach gdzie występują naprawdę duże niutony nie stosuje się przegubów 6 kulkowych (samochody ciężarowe )z racji tego że nie wytrzymują dużych obciążeń a ich zużycie byłoby bardzo duże i szybkie .Konstruktorzy/księgowi o tym wiedzą dokładnie i w wozach ciężarowych nie mogą sobie pozwolić na zbyt mocne skrócenie życia takiego pojazdu (są to auta zarobkowe i swoje straty z powodu dłuższej żywotności rekompensują sobie ceną wyjściową nowego wozu )
W temacie półosi i ich konstrukcji (pełne ,puste) jest to uzależnione od długości .Pręt przy większych długościach ulega większym skręceniom dlatego stosują puste w środku a dodatkowo zyskują trochę masy i nie chodzi tu o bezwładność i siły jakie występują przy obrotach bo ich średnica jest nie duża .Na niektórych stosują nawet tłumiki drgań (kawał ciężkiego żelastwa zalewanego gumą )co może przeczyć założeniom pustej półosi dla zmniejszenia samej masy .No chyba że zrobili specjalnie pustą by była lekka i dołożyli ciężar by w sumie ważyła więcej jakby była wykonana z pełnego pręta(tak jak więcej absurdalnych tego typu bzdur jakie nam serwują )
 

Tagi wątku: