Gulasz ten przegub co tu pokazales nie nadaje sie na przenoszenie duzych sil przy duzych obrotach. To przegub nadajacy sie do maszyn,tasmociagów itp spraw, wszelkich lini produkcyjnych. 8 kulowe tez przerabialem i w niektorych autach tez nie daja rady i ludziska zakladaja zamiennie takie przeguby w zasadzie identyczne ale 6 kulowe i nie sa nic slabsze. Mylnie myslisz ze jak bedzie 10 kulek to bedzie mocniejszy. w oplu np sa przeguby 8 kulowe i sa to kulki mniejsze oczewiscie i dokladnie tak samo sie psuja jak te 6cio kulowe. Tu w SGA juz przegub jakikolwiek kulowy by dawal rade bo mamy talezykowe ktrore nie sa zaszczesliwym rozwiazanie na duze moce. Tak jak pisalem wczesniej nie ma czegos takiego co piszesz czyli Dwa razy drozszy i taki tanszy na ktrorych odpowiednio przelatasz wiecej lub mniej. Zrozum to. Masz syf na którym nie przelatasz nic albo masz ori na ktorym przelatasz iles tam. Trudno powiedziec ile bo jednemu nie przeszkadza jak cos tam dryga a drugiemu juz tak. Poza tym jeden jedzi jak d-u-p-a wołowa i tyle. Sporo osob mamy co to tuninguja auta na 170 koni , jezdzą jak emeryci wmawiaja mi ze im sie nic nie psuje mam tu na mysli dwumas i te przeguby mimo niutona 390Nm co jest wg mnie jawnym klamstwem. Albo jezdzi jak pisalem albo kłamie i tyle. Mam pewnego trika na te nieszczesne przeguby w sga ale tego nie zdradze nikomu i tyle.
Robert chyba zmienia hamownie a przynajmniej mial tak robić. Wydaje mi sie ze jak zawsze mowi ze spoko da sie i 170 czy 175 KM wycisnac a potem ci powie tak: Chcesz ty autem pojezdzić?? To ja bym zostawil to na tyle a tyle i koniec. Turbo w BRT nie jest jakies super wydajne wiec nie mozna zbytnio szalec.