Autor Wątek: MODYFIKATOR PLUS - dyskusja i opinie  (Przeczytany 9638 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
MODYFIKATOR PLUS - dyskusja i opinie
« dnia: 14 - Kwietnia - 2015 - 22:20:46 »
[admin]Temat wydzielony z: http://vw-clubpolska.pl/index.php?topic=63.0[/admin]

Po przeczytaniu tego uśmiech sam ni się cisną na usta .Cud specyfik ze starego silnika zrobi nowy a z nowego świeżuteńki .Aby uzyskać cichszą prace silnika wystarczy zagęścić olej np.zamiast zalecanego przez producenta 5W/40 przy zmęczonym silniku przejść na 10w/40 oczywiście jak już silnik jest umierający a mimo 15W/40 nie trzyma ciśnienia to jeszcze są zagęszczacze "moto doktory"Objaw stukających "szklanek" popychaczy hydraulicznych jak najbardziej mógł wyeliminować (właściwości czyszczące).Co do całej reszty to tylko sugestia .Proponuje zamiast kolejnej butelki tego specyfiku zakupić coś w szklanym opakowaniu usiąść w dobrym towarzystwie a efekt będzie od razu widoczny .A przy tym przebiegu to turbina albo już była robiona albo będzie niebawem .Jedynym wyjściem przedłużenia jej życia było by dodatkowe jej chłodzenie i filtrowanie oleju które ją smaruje przy zwiększeniu łożysk ślizgowych (czyli zmiana konstrukcji)Ale pokłony za chęci i ładne opisanie tematu.To jest moje zdanie na to co przeczytałem i nie mogłem się powstrzymać od komentarza

Dodano: 15 - kwiecień - 2015
Paliwo jak najbardziej tak a co do oleju jaki podałeś to nie chce robić anty reklamy ale jeden jest typowym olejem który jest robiony na starym przepracowanym oleju (oczywiście po odpowiedniej obróbce), a jeden z podanych swego czasu zabijał pompy oleju w silnikach fiat, a jeden jest taki se. A obecne silniki są tak konstruowane że i tak padną. Wielkie koncerny zatrudniają ludzi aby zadbali o to. Typowe postarzanie produktu.
 

Offline Lucek

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 127
  • VW: T5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: WPI
Odp: Modyfikator Plus - dyskusja
« Odpowiedź #1 dnia: 15 - Kwietnia - 2015 - 19:08:45 »
A obecne silniki są tak konstruowane że i tak padną .Wielkie koncerny zatrudniają ludzi aby zadbali o to.Typowe postarzanie produktu.
I tu się z Tobą zgadzam, choć to gorzka prawda. Kiedyś samochody projektowali inżynierowie, a dzisiaj zajmują się tym księgowi.
 A co do tych modyfikatorów i innych uzdrawiaczy silnika - osobiście to je olewam. Nie widzę sensu wydawania na to pieniędzy. Producent zaleca wlewać do silnika tylko olej o odpowiedniej normie i nic nie wspomina o żadnych dodatkach. I  tego się trzymam. Oczywiście to tylko moje zdanie na ten temat. A każdy może robić jak sam uważa.
Marcin
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Modyfikator Plus - dyskusja
« Odpowiedź #2 dnia: 15 - Kwietnia - 2015 - 19:59:26 »
Ekologia tu dużo miesza. Generlanie zapomniano o innych ważnych sprawach przy projektowania silników. Mam gdzieś artykuł z 1980 roku z jakiegoś czasopisma polskiego. Szary papier. Był tam opis silinka Rovera z 1979 roku. Benzynowy 1.8, w zasadzie to daw silniki bo starszy był na jednopunkcie. Potem rover pokazał światu silnik na wielopunkcie ze zmiennymi fazami rozrządu. Coć jak w toyocie vvti czy fsi w vagu Z tym ze rover tam np. dal szersze panewki na wale o 4 czy 5 mm by zredukować przeciążenia na wale itd. Dużo innych nowości tam zapodali. Dziś już nie robi się silników tak by był zapas wytrzymałości. Czemu wszyscy swapuja na slupki od ASZ/ARL?? Bo jeszcze w tych latach dawali graty dużo wytrzymalsze w tych motorach. Ten słupek znosi moce pod 400 koni spokojnie. Po co taki wytrzymały słupek w silniku 130 czy 150 konnym?? Dziś mamy silniki z mocami po 150 koni i więcej bo 200 lub troszkę ponad, a panewki układy smarowania wcale nie wzmocnili jakoś diametralnie. Takie czasy nastały.
 

Offline Lucek

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 127
  • VW: T5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: WPI
Odp: Modyfikator Plus - dyskusja
« Odpowiedź #3 dnia: 15 - Kwietnia - 2015 - 20:25:10 »
Wesol a co Ty, jako mechanik myślisz o tym modyfikatorze plus itd.?
Marcin
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Modyfikator Plus - dyskusja
« Odpowiedź #4 dnia: 16 - Kwietnia - 2015 - 06:36:49 »
Mysle ze to raczej efekt psycho dla wlasciciela. Uratowac silnika nie uratuje. Sporo opli wciaga olej mowa o PB i tam tez chlopaki lali rózne rzeczy i nic to nie daje. Remont silnika i juz jest dobrze albo duzo, duzo lepiej.
 

Offline pretor

  • administrator
  • Wiadomości: 6312
  • Pomógł: 1590
    • VW Club Polska
  • VW: Tiguan I
  • Model: SUV
  • Silnik: 2.0 TDI
  • Kod: CBAB
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT-6
  • Napęd: 4x4
  • Rej: OK
Odp: Modyfikator Plus - dyskusja
« Odpowiedź #5 dnia: 17 - Kwietnia - 2015 - 12:35:32 »
Szkoda że oprócz moich doświadczeń z tym specyfikiem, nie ma tu żadnej innej rzetelnej i wiarygodnej wypowiedzi.
Opinie ludzi, którzy gdzieś tam coś słyszeli i powtarzają dalej są mało wiarygodne i mało komu przydatne w temacie doświadczeń z zastosowania modyfikatora plus.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Modyfikator Plus - dyskusja
« Odpowiedź #6 dnia: 17 - Kwietnia - 2015 - 14:09:55 »
Poszukaj na forum mastersa. Marek robil dl anich pomiary jak dobrze pamietam. Sporo z jego wypowiedzi wycieto. Oczewiscie zostawiono to co najbardziej pochlebne i takie tam. Wyjasnił wszystko masters jak to sie odbylo u siebiena forum. A ze placili odpowiednio za pomiar przed i po i umowa byla odpowiednia to nie bylo mowy o negatywnym wyniku ani o opini zlej o produkcie. Zdrowo myslacy czlowiek nie uwierzy w to ze jakis plyn naprawia silniki a juz te akcje z tym ze z silnika spuszczono olej i sie nei zaciera to juz kicz calkowity.
Jakby ktos zaproponowal jakis srodek mocno agresywny do rozpuszczania sadzy np na pierscieniach tlokowych po zalaniu do wszystkich komór na jakis tam czas ( nie wiem godzina dwie czy ile tam sobie ktos wytestuje) to moglbym w to jeszcze uwierzyc choc pewnie po rozebraniu silnka mozna by bylo to ladnie udowodnic. To co ludzie mowia i pisza trzeba dzielic przez trzy jak mowi przyslowie. W fordzie pracowalem to gosc po aktualizacji softu twierdzil ze mu konie pryzbylo i ze auto lepiej sie zbiera. Jak stalem z dwoma doradcami i dyrektorem tak zesmy mu przytakneli ze skoro pan zadowolono to bardz sie cieszymy. JAk juz zostalismy sami to sie smialismy do łez.

Dodano:  10 - Stycznia - 2016  -  10:50:45
Nie uwierzę ze jakaś tam ceramika w postaci płynnej osiada na gładzie cylindrów tak sobie łatwo podczas gdy silnik cały czas pracuje a pierścienie tam szurają bez przerwy. Do tego to nawet każdy producent to by napylał jakaś ceramikę już w fabryce gdzie maja silniki jeszcze na wpół złożone. Jeśli coś jest w postaci płynnej i słabo przylega to niby jak ma się trzymać potem mocno. Od czego od temperatury ? W sumie to nie ma aż takiej wielkiej tam na gładziach cylindrowych. Są studzone olejem cały czas a blok tez odprowadza ładnie ciepło. Nie ma po prostu opcji. Tak jak nie naprawi się wtrysków laniem specyfików. To że się poprawiają bipy i korekcje odrobinę i w PD i w CR po dolaniu STP to wiem bo i teę sprawdzałem ale to tylko humor poprawia i oko. Zniknie STP i korekcje wrócą i bipy. Dolejcie odrobinę oleju do 2T do filtra paliwa i odpalcie. Zobaczycie jak się poprawią te wartości.
 

Offline red

  • :: VIP ::
  • Wiadomości: 1688
  • Pomógł: 54
    • S7
  • VW: Sharan I 2FL
  • Silnik: 1.9 TDI-PD
  • Kod: BVK
  • Moc: 115 KM
  • Napęd: 4x4
  • Rej: BWM
Odp: Modyfikator Plus - dyskusja
« Odpowiedź #7 dnia: 18 - Kwietnia - 2015 - 16:50:10 »
Jak już wcześniej zostało napisane nie jest to sposób na zrobienie remontu silnika.
Nie przybędzie też mocy na tyle żeby był odczuwalny ten przyrost, zużycie paliwa ciężko dokładnie zmierzyć bo rzadko zdarza się żeby 2 razy jechać dokładnie w tych samych warunkach.
Tego typu preparaty są dla silników w dobrym stanie - rezultaty na pewno jakieś są ale bardzo trudno je jednoznacznie ocenić - nie będzie to żadna spektakularna wartość.
Nie mam doświadczeń z tego typu preparatami więc nic dobrego ani złego nie mogę na ten temat napisać.
Jedyny dodatek do oleju jaki kiedyś stosowałem to słynny moto doktor w maluchu - przyzwoicie uszczelnił silnik i na trochę odwlekł remont silnika.
Pomimo że sam nie stosuję tego typu dodatków to fajnie by było żeby osoby stosujące tego typu dodatki opisały tu swoje wrażenia.
Odnośnie stosowania markowych olejów - skoro poprzedni właściciel lał np. 10 razy najtańszy olej na wymianę to wlanie na 11 wymianę oleju z górnej półki nic nie da tylko wydrenuje kieszeń i poprawi humor. Należy dodać że niektórzy poprzedni właściciele po kilka lat mogli nie wymieniać oleju bo po co sobie generować koszty.
Inny problem to podrobione oleje najczęściej kupowanych marek - tu jest gorzej bo w butelce z niby markowym olejem mamy prawdopodobnie najtańszy lub strach pomyśleć co jeszcze  :o
Stosowanie oleju 2T do oleju napędowego - to proponuję każdemu sprawdzić u siebie. Swoje doświadczenia opiszę w oddzielnym topicu.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Modyfikator Plus - dyskusja
« Odpowiedź #8 dnia: 18 - Kwietnia - 2015 - 18:43:37 »
Wiesz te spostrzeżenia przeciętnego kowalskieto to słabo mnie przekonują. 100 takich opinii jak dla mnie nie jest równe jednej opinii Marka Staszewskeigo czy Bogumiła Wargenau czy Roberta Donaj. Przykro mi ale można czasami zrobić psikusa i takiemu kowalskiemu zalać olej np 15W40 jakiś zwykły najtańszy i też jak mu powiesz że zalałeś super olej że niby to jest 0W40 i kosztował 200 zł, to też po tygodniu ci powie że faktycznie jest super. Śmieszy mnie fakt czasami jak czytam na oplu że kto tam zalał olej jakiś tam Milersa czy jakieś inne dziwadło i że wyciszyło mu prace i że rano popychacze mu nie klepią. Tylko nie wiem czy ten ktoś wie jak działają popychacze ale właśnie rano mają zaklekotać i osobiście u siebie w szarańczy wymieniałem popychacze chyba ze 3 czy już 4 lat temu i klepie rano i tak klepał 2 godziny po wymianie. Jak nie klepie to coś jest nie tak albo przynajmniej można domniemać że coś jest nie tak z tymi popychaczami. Na broszurce instrukcji od popychaczy INA można wyczytać że po zamontowaniu i odczekaniu 30 minut z popychaczy ma zejść olej. Skoro producent sobie tak życzy to musi zaklekotać przy rozruchu.  Tak samo jak ludzie nie rozumieją faktu że olej po 10 tyś. km przelotu mimo że go nie przybyło ani nie ubyło to nie koniecznie musi mieć właściwości dobre porównywalne z olejem świeżym. Z tego oleju mógł zostać przepalony z litr albo więcej ale przybyło sadzy, ropy i innych rzeczy w takiej ilości że się wyrównało na bagnecie.

[admin]poprawiona czytelność, nie wszyscy dysponują enigmą do deszyfracji tych tekstów  :))[/admin]
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Modyfikator Plus - dyskusja
« Odpowiedź #9 dnia: 18 - Kwietnia - 2015 - 19:20:12 »
Czytam i nie wieże oczom jak ktoś pisze że popychacze mają klepać po odpaleniu auta. AŁA aż boli czy ktoś słyszał nowy wózek aby klepały szklanki .Czy jak wychodzi nowy wóz z fabryki to też klepią szklanki ?????.Jak pompa oleju nie trzyma i po nocy olej cofa się do miski lub szklanki są padnięte(nie trzymają oleju) to wtedy grzechoczą dopóki nie wypełni się wszystko olejem .Podobnie jest od razu po wymianie podczas pierwszego odpalenia (nie które auta wręcz mają problem z odpaleniem dopóki wszystko nie wypełni się olejem,Brak otwarcia zaworów a co za tym idzie brak kompresji).Co do oleju to powinno się go zmieniać właśnie po to by nie zbierał się syf,sadza w coraz to mniejszych i bardziej zawiłych kanalikach olejowych jakie nam fundują konstruktorzy .Najlepiej widać to było w silnikach VW 1.8 t gdzie potrafiła zapchać się syfem wcale nie mała rurka doprowadzająca olej do turbiny (dość nagmninny temat).Skutkowało to zatarciem turbo a jak mechanior nie wiedział o co kaman to zabijał nową po regeneracji.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Modyfikator Plus - dyskusja
« Odpowiedź #10 dnia: 18 - Kwietnia - 2015 - 21:13:22 »
Ile wymieniłeś popychaczy w życiu i w jakich autach?? No i po drugie kolego pragnę cie poinformować że nawet jak zepsujesz tak popychacz że wcale nie będzie trzymał oliwy (wywalisz zaworek kulkowy) to zapewniam cie ze zawór w głowicy będzie się otwierał. Nie tak mocno jak normalnie ale będzie się otwierał. Po trzecie po zgaszeniu auta cienienie oleju spada do zera i co więcej olej ucieka do miski nawet w nowym aucie. Gwarantuje ci to. Dlatego też np w silnikach Opla, Isuzu 1.7 Y17DTH kontrolka ciśnienia oleju gaśnie z opóźnieniem  jakimś mniej więcej 5-7 sekundowym po odpaleniu ale czemu to ci nie będę wyjaśniał. A jak znajdę gdzieś broszurę od popychaczy INA bo gdzieś powinienem mieć to ci wkleję że nacisk sprężyny zaworu spokojnie powoduje że olej z popychacza zostaje wyciśnięty. O procedurze wymiany popychaczy ładnie i szeroko opisał Bogumił Wargenau na forum  tdi tuning.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Modyfikator Plus - dyskusja
« Odpowiedź #11 dnia: 19 - Kwietnia - 2015 - 09:16:25 »
Walczyłem niejednokrotnie i nie tylko w jednym modelu auta. Przykład ciężkiego rozruch po wymianie popychaczy silnik 1.6 16V nawet w prostym lanosie. Co do samych popychaczy to nie zawsze tylko wymieniałem a i je nawet swego czasu naprawiałem (nie każdy wie jak rozebrać i naprawić np. popychacz z VW 1.9) A producenci nie przewidują naprawy. Co do broszurki to to że ktoś sobie coś napisał to ma do tego prawo a często życie to weryfikuje. W kwestii zciekającego oleju do miski to nie masz racji. Jeśli kiedyś wymieniałeś panewki w jakimś silniku to mimo iż najczęściej robi się to na zimnym silniku (czyli stał dość długo) miska jest zwalona i dla łatwiejszego dojścia zwalasz pompę to leje się jeszcze po łbie dość długo. Nie pisze tego co gdzieś wyczytałem tylko z własnego doświadczenia. Widzę że odbiegliśmy trochę od tematu Modyfikatora Plus który ja osobiście uważam za bujdę na resorach a jedynym efektem jest lepsze samopoczucie osoby która wleje go do swojego silnika. Wystarczy włączyć myślenie jeśli ten specyfik jest tak cudowny że nanosi na dwa elementy ze sobą współpracujące (trące ze sobą) jakąś powierzchnie to wystarczy zadać sobie pytanie. Jak szybko naniesie tą powierzchnie (po min. godz.czy po roku). I co się stanie jak wlejemy dwa, trzy specyfiki cud. Czy silnik przestanie się kręcić bo to co naniesie go zablokuje ? Jeśli miały by być mniejsze luzy na elementach współpracujących zrobiono by to w fabryce, jeśli miały by być twardsze też by to zrobiono.
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Modyfikator Plus - dyskusja
« Odpowiedź #12 dnia: 19 - Kwietnia - 2015 - 11:05:42 »
Tez garściami wymieniałem w Oplach 1.6 16V i innych. W tym Chevrolety. Tak można rozebrać popychacz i go wyczyścić, ocenić stan czy się jeszcze nada. W wolnej chwili może zrobię manual rozebrania i wyczyszczenia takiego popychacza słupkowego  z Opla bo mam kilka w piwnicy ale tego większego to nawet lepiej bo będzie więcej widać oraz popychacza z 1.9 Tdi PD bo tez parę posiadam.

Co do modyfikatorów to zgadzam się, że to temat raczej poprawiający humor właściciela.
 

Tagi wątku: