Metoda naprawy auta na zasadzie wymiany części po kolei sprawdza się jak mamy do nich dostęp (drugi pojazd na części lub znajomego który będzie po kolei pożyczał na próbę )w przeciwnym razie może boleć cenowo .Postawienie dobrej diagnozy to połowa sukcesu .Nie wiem jakim sprzętem był diagnozowany golfik ale pokusiłby się w tym przypadku podjechać do kogoś kto ma dobry sprzęt (i potrafi go obsługiwać ).Jest wiele usterek które będą dawać takie objawy .Większość z nich jak najbardziej powinien wykazać komp.Można próbować naprawić (po omacku )ale zejdzie więcej czasu i będzie zdecydowanie kosztowniej .Moje sugestie co do usterki nie widząc i nie słysząc pracy silnika .Jeśli pompa paliwa jest mocno zmęczona życiem może powodować taką usterkę ,przycinająca się klapa przepustnicy,silniczek krokowy nastawy klapy ,cewka wysokiego napięcia która po nagrzaniu nie spełnia swojego zadania ,uszkodzony czujnik stukowy ,uszkodzony czujnik położenia wału,przetarty (pęknięty )przewód podciśnieniowy ,nieszczelność na kolektorze ssącym ,lub wytarte wałki rozrządu co było dość nagminne w tym modelu już przy przebiegu około 200 tyś. Jak dołożymy do tego usterki elektroniczne to zacznie robić się sporo możliwości .
Dodano: 11 - Grudnia - 2015 - 07:01:21
Jak będzie wiadomo co to w moich zasobach garażowych mam trochę klamotów do takiego silnika i jakby co to mogę poratować.