Sprawdziłem te moje światełka cofania i wymyśliłem prosty patent na malutkie polepszenie świecenia tych świateł.
W środku klosza na srebrnym odbłyśniku, nad samą żarówką producent wymyślił sobie dość sporą dziurę dla odprowadzenia ciepła z nad nagrzewającej się mocno 21-watowej żarówki. Jest tam troszkę miejsca a przy odrobinie szczęścia i cierpliwości można wsunąć za to wycięcie od tylu pasek foli aluminiowej podklejony taśmą klejącą.
Pasek foli który tam zastosowałem ma wymiary 6x3,5cm, pasek taśmy klejącej wycięty jest z srebrnej taśmy budowlanej odpornej na temperatury a dostępnej w marketach budowlanych typu Castorama.
Czy ten kawałek foli polepszy w jakimś stopniu świecenie świateł? Śmiem w to wątpić, choć za całą pewnością nie zabierze żadnych brakujących lumenów

Jeżeli można by było zastosować mocniejsze źródło światła niż żarówka 21W (np. moduł LED), to może była by jakaś poprawa widoczności. Niestety nie mam dostępu do takich modułów a kupno w ciemno bez sprawdzenia skuteczności nie wchodzi w rachubę. Kiedyś na próbę wsadziłem w to miejsce żarówkę LED zastępującą taka zwykłą żarówkę 21W i uzyskany efekt świetlny był bardzo mizerny i nie polecam takiej zmiany.
W moim prawym kloszu jest nie wyłamana zaślepka do drugiego światła przeciwmgielnego. Nie będę jej u siebie ruszał bo jestem przeciwnikiem podwójnych świateł przeciwmgielnych. W większości przypadków nadużywanych nagminnie.