Witam, mam mały zgrzyt na linii napinacz alternator.
A mianowicie wymieniłem koło napinacza jakiś czas temu(2-lata) i niestety ale alternator zaczął pozbywać się swojego koła sprzęgłowego.
Co mam na myśli, a no to że ułożyskowanie odłączyło się od bieżni wałka z gwintem, mały zabieg ponownie obsadził sprzęgło ale na nie wiele się to zdało (musi być nowe).
Zachodziłem w głowę co jest przyczyną takich anomalii.
I okazało się że koło napinacza odchylone jest od osi pionowej o jakieś 3-5 stopni (górną częścią w stronę chłodnic) i ociera o koło wentylatora.
Sprawa jasna cały napinacz do wymiany, ale czy ktoś z was miał taki przypadek.
Nie mam foty więc może być to trochę nie jasno opisane.