0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Zauważyłem że w takie dni jak dzisiaj samochód rozgrzewa się do około 80stopni i na tym koniec. Po trasie 30km termometr pokazuje około 80 stopni (jak były upały to wiadomo troszkę więcej).
Czy to zła rzecz że mam taką temperaturę?
Zadaniem układu chłodzenia jest zapobieżenie wzrostu temperatury silnika ponad maksymalną (do 150 °C) oraz utrzymanie jej w optymalnym zakresie 90 °C do 100 °C. Prawidłowe funkcjonowanie układu chłodzenia jest niezbędne dla osiągnięcia przez silnik odpowiednich warunków pracy. W razie braku chłodzenia następuje szybki wzrost temperatury zasadniczych elementów silnika, co skutkuje pogorszeniem smarowania (utrata własności smarnych oleju i jego spalanie), występowaniem przedwczesnych zapłonów (samozapłonów) mieszanki, wreszcie nadmiernym rozszerzeniem termicznym tłoka w cylindrze, co zwykle kończy się jego zatarciem. Zbyt niska temperatura pracy również nie jest wskazana - m. in. pogarszają się wówczas warunki odparowania paliwa, co zakłóca proces spalania i może powodować podwyższoną emisję szkodliwych substancji. Praca w niskiej temperaturze może także prowadzić do tzw. spłukiwania oleju z gładzi cylindrowych, co jest bardzo szkodliwe dla warunków smarowania.
Sprawdź VAG-iem temperaturę silnika, jeżeli się pokrywa z tym co pokazuje wskaźnik na desce, to w pierwszej kolejności kupiłbym nowy termostat na wymianę. Ten twój prawdopodobnie zblokował się w pozycji otwartej i stąd tak niska temperatura.