Autor Wątek: Tiguan II vs Tiguan III - różnice  (Przeczytany 383 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline antoneos

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 11
  • Pomógł: 7
  • VW: Tiguan III
  • Wersja: SE
  • Silnik: 1.5 eTSI
  • Moc: 150 KM
  • Skrzynia: DSG-7
  • Napęd: FWD
Tiguan II vs Tiguan III - różnice
« dnia: 25 - Grudnia - 2024 - 09:35:20 »
Wpisuję poniżej kilka informacji na temat różnic między Tiguanem II 1,4 TSi 150 KM DSG, a Tiguanem III 1,5 eTSi 150 KM DSG - na podstawie doświadczeń użytkownika, przy czym nowy Tiguan „ćwiczony” jest przeze mnie zaledwie od dwóch miesięcy.
Tiguan III jest:
1.   Chyba trochę bardziej komfortowy, nieco lepiej wyciszony.
2.   Posiada bardzo rozbudowaną elektronikę (mnóstwo funkcji), co jest zaletą i wadą jednocześnie.
3.   Brak jest fizycznych przycisków poza przyciskami na kierownicy i w drzwiach (większość funkcji wybiera się/ steruje dotykowo poprzez duży ekran/tablet – do tego trzeba się przyzwyczaić).
4.   Jest cięższy o ok. 170 kg od Tiguana II.
5.   Posiada silnik elektryczny wspomagający 48V (zamiast rozrusznika chyba), do tego dodatkową baterię 48V i przetwornicę „napęd/bateria”.
6.   Ciekawe reflektory LED’owe z dynamiczną regulacją zasięgu.
7.   Fajne oświetlenie wnętrza Ambiente.
8.   W czasie jazdy – prawie po każdym odpuszczeniu nogi z gazu silnik gaśnie i autko „toczy się”/ wchodzi w tryb „żeglowania”. Uruchomienia silnika następują dopiero po naciśnięciu ped. gazu lub hamulca (w czasie jazdy) oraz po odpuszczeniu hamulca (to w przypadku ruszania po chwilowym zatrzymaniu się np. w korku, przed sygnalizacją świetlną itp. oczywiście). W związku z tym mimowolnie trudno pozbyć się myśli, czy aby na pewno silnik zawsze odpali i czy „bez zgrzytów”.
9.   W związku z pkt. 8 trzeba przyzwyczaić się do bardzo częstego wyłączania/ załączania  silnika podczas jazdy (dziesiątki a nawet setki razy, w zależności czy jazda po mieście, czy po trasie) i po chwilowych zatrzymaniach się  – i trzeba wierzyć, że takie ustrojstwo nie będzie często się psuć.
10.   Ma przydatne funkcje typu automatyczne hamowanie/ unikanie kolizji np. z koszem na śmieci, z szybkimi i wściekłymi pieszymi, rowerzystami, hulajnogistami (także przy pakowaniu tyłem) oraz autami wymuszającymi pierwszeństwo na skrzyżowaniach (tego jeszcze nie miałem okazji wypróbować).
11.   Pomimo skomplikowanej techniki i „mild hybrid”, Tiguan III 1,5 eTSi zużywa średnio chyba nieco więcej paliwa niż ten „normalny” 1,4 TSi z systemem ACT - według moich wstępnych obserwacji z jazdy Tiguanem III (może dlatego, że jest on cięższy o 170 kg).
A ogólne wrażenia mam takie, że Tiguanem II jeździ się „tradycyjnie”, przewidywalnie, sprawnie, dość wygodnie i bezawaryjnie (przez 7 lat). Natomiast co do Tiguana III, jest owszem wszystko OK’, z tym, że  jazda nim wymaga przyzwyczajenia się do nowinek technicznych oraz wiary w niezawodność ekranu/ tableta, szczególnie w skrajnie niskich i wysokich temperaturach. Mam jednak obawy, czy całe to zaawansowanie techniczne i gęsta elektronika nie będą przysparzać problemów/ usterek / awarii w dłuższym czasie eksploatacji. No i nie każdy warsztat ogarnie tematy w takim „statku kosmicznym”.
 
Podziękował: pretor, Frodo

Tagi wątku: