Jak mniemam, większość już wie o problemie grupy VAG związanym z silikatem w zbiorniku wyrównawczym.
Niedawno zakupiłem Tiguana II 2.0 TDI 240 KM z 2016 roku, przebieg 140 tyś km - zacząłem drążyć temat.
Niestety napis "mit silikat" został już odnaleziony, czyli teoretycznie Silikat byl.
Praktycznie to totalnie go nie widzę w środku. Z innymi wersami silnikowymi zbiorniki były okrągłe i silikat był widoczny.
Ja mam całkowicie inny.
Może ktoś przerabiał już temat w tej wersji 2.0 TDI - jakieś porady, opinie?
W załączniku zdjęcie.