Temat wyłącznie na nowe informacje w zakresie modelu Tiguan III
Model Tiguan powtarza sukces Garbusa i Golfa, dzierżąc od wielu lat, tytuł najchętniej kupowanego SUV-a w Europie.
Przez dwie generacje, Volkswagen sprzedał aż 7-mln egzemplarzy Tiguana, jednak nadszedł czas na nowy model czyli 3-generację bestselera.
Pierwszą nowością jest platforma - modułowe podwozie MQB doczekało się rozwiniętej wersji evo. Dzięki temu ułatwiona zostanie możliwość żonglowania układami napędowymi czy dopasowania do żądanego segmentu, nie wspominając już o właściwościach wytrzymałościowych.
Choć Volkswagen nie zdradził wszystkich detali, na pewno możemy spodziewać się całego przekroju napędów - od hybrydy plug-in, przez miękką hybrydę, aż po "czyste" diesle i benzyniaki.
Niemcy z Wolfsburga, szykują nową generację napędu, która będzie opierać się już na silniku 1.5 TSI a dostępne będą dwa warianty mocy (204 i 272 KM), a bateria będzie na tyle duża, że pozwoli na jednym ładowaniu przejechać od 90 do 120 km.
Co więcej, będzie także możliwość szybszego ładowania prądem stałym DC.
Tiguan III, mając 4551 mm długości i 1640 mm wysokości, jest o 32 mm dłuższy i 5 mm wyższy od schodzącego modelu.
Tymczasem takie parametry jak rozstaw osi czy szerokość pozostały bez zmian.
Mimo to projektantom, udało się wygospodarować więcej miejsca w kabinie oraz dodatkowe 33 litry w bagażniku, dzięki czemu posiada teraz aż 648 litrów.
W środku uwagę zwraca całkowicie nowy kokpit a producent, przygotował tu niezłą rewolucję - kto miał nadzieję na utrzymanie konserwatywnego wyglądu, ten może się rozczarować. Zapomnijcie już o klasycznej dźwigni zmiany przełożeń - Volkswagen postanowił ujednolicić niektóre elementy z rodziną ID. Biegi wybierzemy więc obracając prawą manetką, a kierunkowskazy i wycieraczki zespolono w lewej manetce. Czy to dobrze, to czas pokaże.
Deskę zdominował ekran multimediów o przekątnej 12,9 lub 15 cali (w zależności od poziomu wyposażenia), który będzie stanowił centrum dowodzenia. W jego otoczeniu znalazły się znane już z Golfa dotykowe suwaki głośności radia czy temperatury klimatyzacji. Volkswagen poszedł w końcu po rozum do głowy i choć raz wysłuchał narzekań/próśb klientów i teraz w końcu przyciski będą podświetlone. Z tego samego powodu, przywrócono kierownicę z fizycznymi przyciskami.
Ciekawym elementem jest pokrętło na tunelu środkowym z LED-owym wyświetlaczem - z tego poziomu będziemy mogli sterować głośnością, trybem jazdy czy dodatkowym podświetleniem kabiny. To ostatnie stanowi ważną część we wnętrzu nowego Tiguana, ponieważ spora liczba czarnych listew na desce i drzwiach jest "podziurawiona" właśnie przez dodatkowe, klimatyczne oświetlenie.







Źródło zdjęć: materiały prasowe Volkswagen