Witam, w grudniu 2023r. kupiłem Scirocco III 1.4 TSI 160 KM [CAVD] z 2009r.
Niestety dopiero teraz po czasie wychodzą małe bolączki tego auta.
Jedną z nich jest jest brak blokady na kierownicę po wyciągnięciu kluczyka ze stacyjki. Podejrzewam że jest to wina owej stacyjki, bo po paru tygodniach od zakupu zaczęła się ona zacinać. Nie dało się przekręcić kluczyka ani na zapłon, ani z powrotem.
Dodatkowo zauważyłem, że co jakiś czas stacyjka nie "odskakiwała" po wyciągnięciu kluczyka.
Napsikałem wtedy smaru do zamków i na jakiś czas pomogło.
Ostatnio nie dość że problem powrócił, to nie da się go zniwelować smarem.
Dziś dobrałem się do samego bębenka kluczyka, żeby sprawdzić czy winowajcą nie jest stara już wkładką, bądź czy ktoś wcześniej się nie dobierał do tej stacyjki. Stety/niestety śruby mocowania stacyjki są nienaruszone, a sam bębenek z kluczykiem chodzi gładko. Nałożyłem gęstego smaru na cały bębenek od wewnątrz i póki co jest lepiej, ale wciąż nie jest to zadowalający efekt.
Jestem nie tylko zmartwiony stacyjką i brakiem blokady kierownicy, ale też tym że raz na jakiś czas rozładowuje się akumulator na postoju na włączonym zapłonie. Nie wiem czy jest to jakoś ze sobą powiązane, ale wolę wspomnieć.
Akumulator co prawda jest nieco za mały bo tylko 52Ah, ale byłem u mechanika który zmierzył mi jego parametry i stwierdził, że nie nadaje się jeszcze do wymiany.
Czy te 3 tematy są ze sobą jakoś powiązane i czy jest możliwość naprawy samodzielnej bez wymiany całej stacyjki??
Pozdrawiam