Autor Wątek: KOMUNIKAT: "Błąd spalonej żarówki" - moduł komfortu  (Przeczytany 1403 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline albertuss

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 4
  • Pomógł: 1
  • VW: Caddy III
  • Silnik: 1.6 TDI
  • Kod: CAYE
  • Moc: 105 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
KOMUNIKAT: "Błąd spalonej żarówki" - moduł komfortu
« dnia: 04 - Maja - 2018 - 21:18:13 »
Witam.
Na wstępie parę słów o samochodzie: VW Caddy III 1.6 TDI 75 KM [CAYE] z 2014 roku, przebieg 65 tyś. km.
Autem wróciłem normalnie do domu po pracy.
Po 2 dniach postoju (pogoda słoneczna brak deszczu itd temp. 23) zapalam samochód a tu błąd spalonej żarówki, info z komputera sprawdź żarówkę świateł dziennych lewa i prawa strona.
Żarówki świecą normalnie (wymieniałem na nowe, sprawdzałem styki, prysnął sprayem do styków elektrycznych) - dalej to samo.

Dziwne objawy: gdy przełączę przełącznik świateł na pozycję "światła postojowe" teraz włączam zapłon teraz jest "błąd świateł pozycyjnych tył lewa/prawa" strona.
Dalej przełączam na światła mijania "błąd świateł pozycyjnych tył lewa/ prawa strona, włączam światło wsteczne dodatkowo, zapłon błąd świateł pozycyjnych tył lewa strona/prawa oraz świateł cofania, w między czasie włączam kierunkowskaz i przez 2 sek na zewnątrz jaki i wewnątrz mruga wszystko równomiernie i razem, a po 3 sek na zewnątrz mruga poprawnie a na desce symbol zielonej strzałki 3 razy szybciej (tak jak podczas spalonej żarówki kierunku).
Wszystkie żarówki świecą, brak zamienników LED, tylko oryginalne zwykłe żarówki (podświetlenie tablicy również działa) jakieś sugestie?
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: KOMUNIKAT: "Błąd spalonej żarówki" - moduł komfortu
« Odpowiedź #1 dnia: 04 - Maja - 2018 - 22:03:55 »
Czy auto wyposażone w hak holowniczy ?
 

Offline albertuss

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 4
  • Pomógł: 1
  • VW: Caddy III
  • Silnik: 1.6 TDI
  • Kod: CAYE
  • Moc: 105 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: KOMUNIKAT: "Błąd spalonej żarówki" - moduł komfortu
« Odpowiedź #2 dnia: 05 - Maja - 2018 - 00:21:01 »
Nie mam haka. Taka awaria zrobiła się nagle.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: KOMUNIKAT: "Błąd spalonej żarówki" - moduł komfortu
« Odpowiedź #3 dnia: 05 - Maja - 2018 - 07:29:25 »
Zapytałem bo dość często gniazdo przyczepy potrafi robić problemy a się o nim zapomina .
Usterka kontrolki spalonej żaróweczki jest dość upierdliwym tematem .A odnalezienie przyczyny potrafi zabrać chwilę czasu .
Przy autach w którym zastosowane są żarówki kontrolka wywala błąd na podstawie oporności całego obwodu oświetlenia .I może zdarzyć się tak że wszystkie żaróweczki oświetlenia działają a kontrolka będzie sygnalizować usterkę .Wystarczy że na którymś połączeniu będzie słabszy styk zmieniając oporność całego obwodu .
Ciężko w takiej sytuacji dać sensowną odpowiedź gdzie szukać przyczyny .
W lokalizacji może ułatwić sprawę miernik i porównywanie oporności układów .W autach stosuje się rozdzielenie układów oświetlenia parami (strona prawa ,strona lewa ) .Każda ze stron zabezpieczana jest oddzielnym bezpiecznikiem np.bezpiecznik pozycyjne prawe -pozycyjne lewe , itd.Porównanie oporności poszczególnych par zawęzi pole poszukiwań do jednego obwodu i zaoszczędzi sporo czasu .
Jeśli chęci ,zdolności manualne i posiadanie miernika nie stanowią problemu to mogę bardziej klarownie opisać jak się za to zabrać . 
 

Offline albertuss

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 4
  • Pomógł: 1
  • VW: Caddy III
  • Silnik: 1.6 TDI
  • Kod: CAYE
  • Moc: 105 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: KOMUNIKAT: "Błąd spalonej żarówki" - moduł komfortu
« Odpowiedź #4 dnia: 05 - Maja - 2018 - 10:03:20 »
Będę wdzięczny za instrukcje. Pomiary zrobię, sprzęt mam, z zawodu jestem elektrykiem, proszę o instrukcje z góry dziękuję.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: KOMUNIKAT: "Błąd spalonej żarówki" - moduł komfortu
« Odpowiedź #5 dnia: 05 - Maja - 2018 - 11:15:48 »
Potrzebna będzie rozpiska bezpieczników twojego modelu wozu (nie powinno być z tym problemu )Namierzasz pary bezpieczników odpowiedzialnych za układy oświetlenia (pozycje ,mijania ,długie ). Jako że instalacja elektryczna jest dzielona na stronę prawą i lewą porównujesz oporności na poszczególnych parach .Różnica w oporności na którejś z nich zapewne będzie odpowiedzialna za wyświetlaną usterkę .W ten sposób zawęzisz pole poszukiwań do jednej ze stron i jednego obwodu .Po wytypowaniu jeśli wszystkie żaróweczki świecą warto zacząć od sprawdzenia dobrego połączenia z masą poszczególnych żaróweczek .Słabszy styk spowoduje delikatnie słabsze świecenie (nieraz ciężko zauważalne) a w ogólnym obwodzie wniesie anomalie oporności i świecącą kontroleczkę.
Warto zagłębić się czy dany model auta nie ma też dzielonej instalacji na strony jeśli chodzi o wnętrze np. podświetlanie guziczków podnoszonych szyb ,dodatkowych świecidełek w samych drzwiach itp.Z reguły są na oddzielnym bezpieczniku tak jak radio, podświetlenie licznika ,zapalniczki itp. ale różnie bywa i można się nawalczyć z oświetleniem zewnętrznym a problem może się okazać w kabinie pojazdu która część oświetlenia może brać z tego samego zabezpieczenia co dana strona pojazdu (pozycje) .
Jeśli sprawdzisz wszystkie oporności i będą ok. pozostaje jeszcze cudowna elektronika odpowiedzialna za odpalenie kontroleczki która też może ulec awarii.
   
 

Offline albertuss

  • :: StartLine
  • Wiadomości: 4
  • Pomógł: 1
  • VW: Caddy III
  • Silnik: 1.6 TDI
  • Kod: CAYE
  • Moc: 105 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
Odp: KOMUNIKAT: "Błąd spalonej żarówki" - moduł komfortu
« Odpowiedź #6 dnia: 14 - Maja - 2018 - 22:39:38 »
Dzięki za odpowiedz i porady, ale sprawa wygląda obecnie tak. Z braku możliwości sprawdzenia tzn. auto z awarią ciągle musiało jeździć nie miałem czasu na pomiary, ale pojawiły się z ciekawe dodatkowe usterki, ok 10.05 zniknęło mi zasilanie prawego światła mijania na żarówce H4, światło długie działa (wymiana żarówki nic nie dała) 14.5 udałem się do znajomego serwisu. Po drodze zaczął padać deszcz, a tu niespodzianka nie działają wycieraczki, jedynie spryskiwacz. (zatrzymałem się namierzyłem bezpiecznik był ok) W serwisie opowiedziałem całą historię,  podłączyli kompa a tu 19 błędów  w module komfortu i 2 jakieś inne sporadyczne. Po skasowaniu wszystkie błędy ponownie wróciły. Dodatkowo po paru minutach testowania, włączania/wyłączania zapłonu itd, zaczęło działać prawe światło mijania które zniknęło 2 dni wcześniej. W między czasie zaczął działać poprawnie kierunkowskaz  w prawo, lewy nie, ale po powrocie do domu ponowna awaria kierunku w prawo), wycieraczki dalej nie działają i spryskiwacz również przestał, po chwili znowu dział. Odnośnie błędów: to co pamiętam np. brak zasilanie lub zwarcie do masy, brak sygnału np zasilania silniczka wycieraczek i tak samo inne urządzenia np klaksonu itd. (przerwa, zwarcie lub brak sygnału). Wychodzi ze awarii uległ moduł komfortu. Podobną historie znalazłem chyba na elektrodzie, komuś też zniknęło zasilanie prawego światła plus podobne inne  usterki, napisał że wymienił moduł pod deską rozdzielczą i pomogło. Domyslam się że chodziło o moduł  komf. Auta potrzebuję na szybko zaufany serwis wolne miejsce ma na 22.05, (chcą poszukać przyczyny może uszkodzonej wiązki przewodów) ale nie mogę czekać, znalazłem nowy w cenie 400 zł, zamierzam go kupić, włożenie kilka minut w serwisie i konfiguracja....mam nadzieję że to tylko będzie wina modułu....a nie czegoś więcej, auto przecież ma dopiero 2,5 roku... Jak będzie powiem za parę dni.


Dodano: 23 - Maj - 2018 - 20:16:07

Witam ponownie problem rozwiązany.
Z powodu braku czasu na szukanie awarii (np. uszkodzonych przewodów, słabej masy itd) ze względu na wielokrotne awarie rożnych świateł postanowiłem kupić drugi moduł komfortu.
Na allegro znalazłem za 400 zł nowy moduł o takich samych numerach, mam nadzieje że jest i był nowy, gdyż sprzedawca zapewniał że nie był nigdy montowany i nie ma śladów podłączania wtyczek na pinach (co w starym jest dokładnie widoczne tzn rysy na pinach). Poinformowałem mechanik że zaryzykuję i kupę moduł, jak będzie ok to super, jeśli dalej lipa to będziemy szukać przyczyny. Po 24h miałem nowy moduł, ale mechanik nie spodziewał się takiego szybkiego załatwienia nowego modułu i nie był przygotowany na przekładanie i kodowanie, gdyż los chciał że i w ich firmowym 2,5 letnim aucie nie pamiętam marki zrobiło się dokładnie to samo, wariacja świateł, mrugały itd. Rozebrał swoje auto, przewody, wtyczki i moduł. Naprawę mojego chciał przełożyć na następny dzień , ale miałem już ustalone spotkanie i nie mogłem tego przełożyć. Zaproponował włożenie nowego zobaczymy co się stanie, po czym okazało się że nie było żadnych awarii, jednak należało zakodować wszystkie funkcje, gdyż dosłownie nic nie działało np. czujniki cofania, centralny, wsteczne światło, system start stop itd.
Zadowolony byłem że to jednak była awaria modułu komfortu. Mechanik dał mi namiary na pobliski warsztat, specjalizujący się w grupie aut VW  że może oni zakodują. Z wielkimi problemami ale się udało. Autko śmiga i wszystko działa poprawnie.

A teraz opiszę problemy kodowania, gdyż do tego zakładu (w lublinie na ulicy Choiny za sklepem z alkoholami z logiem Bosch Service) więcej nie pojadę, a dlaczego:
po długim oczekiwaniu ok 20 min przyszedł jeden z właścicieli  wypytał o co chodzi i jedynie informacja że polecił go pobliski zakład pewnie zadecydowała o chęci pomocy. 

Powiedział że są 3 sposoby kodowanie:
1) po nr VIN ściągamy z VW info co jest w danym samochodzie i tak kodujemy moduł
2) opcja sami zaznaczamy systemy jaki są w aucie
3) ostatnia to zgrywamy kod ze starego i kodujemy do nowego.

Powiedziałem, że sam włożę stary moduł i potrwa to 10 sek. Zgodził się wziął laptopa i się zaczęło.
W VCDS-ie wszedł w moduł komfortu w blok jakiś informacyjny i znalazł ciąg znaków ok 30-cyferek, skopiował je do pamięci, podpiąłem nowy moduł wkleił kod, ale mów że nie chce go zapamiętać, coś pooznaczał tzn fajeczki programie  i numer się zapisał.

Wszystko zaczęło działać robota 3 minuty, 100 zł ok należy się. Godz. 15.15 pojechał gość do domu. A tu niespodzianka, nie działa centralny zamek, nie ma jak zamknąć samochodu, kluczyk w zamku zamyka jedynie drzwi kierowcy, takim autem nie pojadę w kilkudniową trasę. 

Zakład pracuje do 21 i o 16 ma być 2 współwłaściciel który zobaczy co jest źle.
Przyjechał, zachowanie dosłownie hrabia z filmu Janosik, łaska że głowa mała. Po rozmowie z poprzednikiem stwierdza że na pewno jest zły moduł lub uszkodzony. Siedział 20 minut klikał kodował i nic dalej nie działa centralny.
Wypytując w międzyczasie o cenę, pochodzenie modułu, zapewniał że jest pewnie uszkodzony, bo jest za tani, dodatkowo mówi że tej funkcji nawet się nie koduje ona jest domyślnie zapisana w module.
Zacząłem się przyglądać co robi, a z VCDS-em miałem już do czynienie gdyż bawiłem się trochę programem w Audi A4 i skodzie Octavii. Zobaczyłem, że odznaczona jest funkcja "Otwieranie/zamykanie po wyjęciu kluczyka" dodatkowo skopiowany kod ze starego modułu który został wklejony w nazwę pliku na pulpicie ma inny początek jak w nowym sterowniku (41 a powinno być 61, zmiana zaznaczyła pole "Otwieranie/zamykanie po..."), powiedział że on to zmienił przed chwilą, poprawił to, zapisał zmiany i bach  wywaliło system na laptopie, ponowny restart. Ale otwieranie nie działa.
Wiec fachman w międzyczasie bierze stary sterownik i idzie sprawdzić czy jest właściwy, po 30 sek wraca i prosi o dowód rejestracyjny (VIN) bo coś z modułem jest nie tak.  Wychodzę z auta wyłączam zapłon idę z kluczykiem do biura.... i  dowiaduje się że teraz jest inny komputer (czy model) i nowy właściwy do tego auta u niego kosztuje 1650 zł netto.. Trochę opadła mi kopara... Wracamy po laptopa, a tu samochód zamknięty, na drzwiach mruga dioda alarmu. Centralny działa...
Fachmanowi opadła szczena, powiedział że to cud. A ja myślę, że to naciągacz.
Świerzbiła mnie ręka by dać mu w ryj, zmył się w 3 sekundy. Ale się opanowałem.

Więc odradzam Bosch Serwis w Lublinie na ul. Choiny.

 
Podziękował: TomaszekzLbn

Offline wojo

  • :: ComfortLine
  • Wiadomości: 473
  • Pomógł: 28
  • VW: Tiguan II
  • Moc: ?? KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: WZ
Odp: KOMUNIKAT: "Błąd spalonej żarówki" - moduł komfortu
« Odpowiedź #7 dnia: 29 - Maja - 2018 - 21:20:24 »
Ciekawa historia,  niestety tak często się zdarza. Ludzie biorą sie za wszystkie marki nie mając pojęcia o niczym i takie kwiatki wychodzą. Najbardziej sie uśmiałem jak powiedział Ci, że ściągnie z VW informację co jest w samochodzie :)
Osoba znająca temat zakodowała by ten moduł w 5 minut i przy okazji robi wywiad z właścicielem jakie ma wyposażenie (a gdyby miał jakieś wątpliwości to sprawdziłby kodowanie z poprzedniego modułu)

Na szczęście finał zakończył się dobrze więc tylko sie cieszyć :)
 

Tagi wątku: