Płukanie układu chłodzenia ma sens w przypadku, kiedy w tymże układzie miałeś nieszczelności i auto np. przez dość długi czas jeździło np. na samej dolewanej niedestylowanej wodzie. Wtedy jest możliwość występowania kamienia i rożnych osadów, osadzających się między innymi w chłodnicy i zagrażających zmniejszeniem jej przepustowości. Jeżeli auto jeździ tylko na zalecanych do danych chłodnic płynach chłodniczych to nie powinny w niej zachodzić procesy gromadzenia się szlamu lub kamienia. Oczywiście oprócz wspomnianych przez Roberta: drobin z węży, pompy i uszczelek.
Przykład z audiklub.org, odnoszący się do czyszczenia chłodnicy:
co do chlodnicy to napisze ci z mojego doswiadzenia z temp.dostawal temp postanowilem go odkamienic caly uklad rzucile4m jakies 4 kosti odkamieniacza do tego ukaldu i jezdzile tydzien gdzie przez ten czas sie pogarszalo.po wyciagnieciu chlodnicy wylecial syf myslalem ze to koniec klopotow.wyplukalem wszystko i dalej to samo i gorzej.Sama chlodnice zalalem na 20 min z goraca woda cillit kamien i rdza jak wylewalem to myslalem ze sie przewroce takie bloto.potewm zaczela cieknac i dla niej nie bylo ratunku.kupilem uzywke orginal.teraz jest super
Moje zdanie co do odkamieniania jest takie ze ten caly syf z silnika poszedl w chlodnice i ja zapchal i dopiero zaczynaj sie problemy .
Jak ktos ma czas i zdrowie to moze kombinowac,plukac co jakis czas chlodnice i polecam ten cillit a nie jakies smieszne odkamieniacze co nic nie pomogly.
Miałem dokładnie tak samo jak *Robi*. Użyłem specjalnej płukanki kupionej na stacji BP, nalałem i po przejechaniu jakichś 100 km wylałem gęstą zawiesinę. Ucieszyłem się, że udało mi się układ tak dobrze przeczyścić. Po przepłukaniu wodą i ponownym napełnieniu płynem było jeszcze gorzej.
Niekoniecznie to dotyczy ciebie, ale warto wiedzieć na przyszłość czym może skończyć się czyszczenie układu chłodzenia.
PS. W dziale
Downloads masz szczegółową instrukcję jak czyścić układ chłodzenia silnika.