Autor Wątek: 1.9 TDI VP - przejście z oleju 10W40 na 5W40  (Przeczytany 32404 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline przemo

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1140
  • Pomógł: 4
  • VW: Passat B5
  • Silnik: 2.8 V6 30V
  • Kod: AQD
  • Moc: 193 KM
  • Skrzynia: MT-5
  • Napęd: 4x4
  • Rej: LRY
1.9 TDI VP - przejście z oleju 10W40 na 5W40
« dnia: 31 - Maja - 2015 - 08:49:41 »
Witam !
Obecnie do swojego Sharana 1.9 TDI (1Z) leję olej Mobil 2000 10W40.
Ale producent do 1.9 TDI VP zaleca 5W40, więc mam zamiar przejść na taki olej.
Zastanawiam się czy jak zmienię gęstość oleju to czy turbo nie zacznie go puszczać, i nie będzie leciał olej ze wszystkich możliwych miejsc? Ktoś już robił takie przejście?   
Jaka jest różnica między 0W40 a 5W40 ? 
 

Offline red

  • :: VIP ::
  • Wiadomości: 1688
  • Pomógł: 54
    • S7
  • VW: Sharan I 2FL
  • Silnik: 1.9 TDI-PD
  • Kod: BVK
  • Moc: 115 KM
  • Napęd: 4x4
  • Rej: BWM
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #1 dnia: 31 - Maja - 2015 - 09:16:19 »
Ciec nic nie powinno ale syntetyka może trochę więcej ubywać.
Moim zdaniem jak chodzi na półsyntetyku i jest ok to bym tak zostawił i jeździł dalej. Większość TDI VP, jeździ na półsyntetyku i ma się dobrze.
Ja w swoim  Galaxy 1.9 TDI VP,  po wymianie pierścieni zalałem pełny syntetyk i było ok - wcześniej na półsyntetyku jeździłem.
 

Offline przemo

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1140
  • Pomógł: 4
  • VW: Passat B5
  • Silnik: 2.8 V6 30V
  • Kod: AQD
  • Moc: 193 KM
  • Skrzynia: MT-5
  • Napęd: 4x4
  • Rej: LRY
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #2 dnia: 31 - Maja - 2015 - 09:20:10 »
No fakt faktem źle nie jest ;)  10W40 mi nie ubywa mi dużo  póki co ;)   
Na 10 tyś. km od 0,5L do 1L oleju.
 

Offline red

  • :: VIP ::
  • Wiadomości: 1688
  • Pomógł: 54
    • S7
  • VW: Sharan I 2FL
  • Silnik: 1.9 TDI-PD
  • Kod: BVK
  • Moc: 115 KM
  • Napęd: 4x4
  • Rej: BWM
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #3 dnia: 31 - Maja - 2015 - 09:24:45 »
Na 10 tyś. km od 0,5L do 1L oleju.
Jak tylko tyle ubywa to jest ok, syntetyka też nie ubędzie więcej.
Zalej i zobacz co będzie - najwyżej z powrotem przejdziesz na półsyntetyk.
 

Offline przemo

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1140
  • Pomógł: 4
  • VW: Passat B5
  • Silnik: 2.8 V6 30V
  • Kod: AQD
  • Moc: 193 KM
  • Skrzynia: MT-5
  • Napęd: 4x4
  • Rej: LRY
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #4 dnia: 31 - Maja - 2015 - 09:26:07 »
Ok a teraz pytanie.
Przy przejściu zrobić mu dwie szybkie wymiany ( np. co 5 tysi ) ?
 

Offline red

  • :: VIP ::
  • Wiadomości: 1688
  • Pomógł: 54
    • S7
  • VW: Sharan I 2FL
  • Silnik: 1.9 TDI-PD
  • Kod: BVK
  • Moc: 115 KM
  • Napęd: 4x4
  • Rej: BWM
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #5 dnia: 31 - Maja - 2015 - 09:30:01 »
Jak koniecznie musisz coś robić to lepiej zrób płukanie i potem olej wymień normalnie.
Ja w swoich samochodach olej wymieniam co 10 tys. km i tak też bym Tobie radził przynajmniej po pierwszym zalaniu syntetykiem.
 

Offline przemo

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1140
  • Pomógł: 4
  • VW: Passat B5
  • Silnik: 2.8 V6 30V
  • Kod: AQD
  • Moc: 193 KM
  • Skrzynia: MT-5
  • Napęd: 4x4
  • Rej: LRY
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #6 dnia: 31 - Maja - 2015 - 09:31:15 »
Ja u siebie też co 10 tysi w obu autach zawsze wymieniam :)
 

Offline marek19

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 5
  • VW: Passat B4
  • Silnik: 1.9 TDI
  • Kod: 1Z
  • Moc: 90 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: OP
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #7 dnia: 31 - Maja - 2015 - 09:57:55 »
Już dawno zmieniłbym na syntetyka, na pewno przedłuży to życie turbo i samego silnika. Oleje syntetyczne mają lepsze właściwości smarne i są bardziej odporne na starzenie się.  Nie będę się tu rozpisywał, tylko przytoczę opinie fachowca z branży olejowej.

Cytuj (zaznaczone)
Autor: Robert Bielecki.
Syntetyczny olej silnikowy - zalety, wady i mity
Ekspert największego światowego producenta olejów bazowych i czołowego środków smarnych przedstawia zalety olejów syntetycznych i półsyntetycznych w porównaniu z produktami mineralnymi.
Dla wielu osób kupno samochodu to jedna z najważniejszych decyzji finansowych w życiu. Jednak kiedy już to zrobimy, często nie mamy czasu lub nie wiemy jak zadbać o auto. Przeprowadzamy okresowe kontrole lub odwiedzamy warsztat tylko gdy mamy poważny problem. Sytuacja ta nie dziwi Kevina Chinna, eksperta ds. środków smarnych ExxonMobil (czołowego sprzedawcę m.in. olejów smarowych): „Ludzie są strasznie zabiegani. Chcą wsiąść do samochodu i szybko dotrzeć do celu. Nie mają czasu, aby myśleć o potrzebach auta, często też gubią się w bogatej ofercie produktów motoryzacyjnych". Warto w tym miejscu dodać, że uwagi eksperta można odnieść nie tylko do produktów firmy w której pracuje, ale także produktów konkurencji o porównywalnych parametrach.

Zalety olejów syntetycznych
Dzisiaj, zwykłe oleje mineralne nadal pozostają najpopularniejszym rodzajem środków smarnych w motoryzacji. Głównym tego powodem jest ich niższa cena w porównaniu do wysokowydajnych olejów syntetycznych, które potrafią zapewnić odpowiednią ochronę silnikom o dużym przebiegu.

Tradycyjne oleje mineralne są rafinowane z ropy naftowej. Nawet przy użyciu zaawansowanej technologii rafinacji, siarka, reaktywne węglowodory oraz inne niechciane materiały trafiają do składu olejów mineralnych. Na przeciwnym biegunie znajdują się zapewniające najwyższy stopień wydajności, w pełni syntetyczne oleje silnikowe, takie jak produkty ExxonMobil, światowego lidera olejów syntetycznych dla motoryzacji.

W pełni syntetyczne oleje silnikowe są opracowywane przy użyciu syntetycznych olejów bazowych, które powstają podczas syntezy chemicznej, surowej rafinacji lub innych złożonych reakcji chemicznych. Ich jednorodność cząsteczkowa i stopień czystości są nie do uzyskania w tradycyjnym procesie rafinacji.

Wraz ze wzrostem spójności rozmiaru i kształtu molekuł, oleje syntetyczne lepiej znoszą cięższe warunki pracy. Zwykłe oleje mineralne, które mają mniej stabilną strukturę molekularną, pod wpływem wysokiej temperatury mogą utracić swoje właściwości, czego skutkiem będzie pojawienie się niepożądanego osadu i szlamu w silniku.

Poza mineralnymi i w pełni syntetycznymi olejami istnieją też oleje półsyntetyczne. Składają się one z wysokowydajnych mieszanek syntetycznych połączonych z tradycyjnym olejem mineralnym, co przynosi wzrost wydajności w porównaniu ze zwykłymi olejami mineralnymi.

Zalety olejów syntetycznych (w porównaniu do mieszanek mineralnych)
Zapewniają lepszą ochronę w niskich temperaturach ułatwiająca rozruch silnika w zimne dni (w pełni syntetyczne oleje silnikowe tolerują temperatury sięgające nawet poniżej -40°C). Większa tolerancję wysokich temperatur, co wpływa na redukcję utleniania i zużycia części silnika – najlepsze produkty zabezpieczają silnik nawet w temperaturach rzędu 200°C. Mniejsza konsumpcja oleju (w sprawnym silniku). Lepsza ochrona silnika pod dużymi obciążeniami, zwiększona stabilność termiczna i lepsza czystość silnika.

5 błędnych mitów na temat syntetyków
Oleje syntetyczne powinny być stosowane jedynie w nowych autach.
Jeżeli raz użyję oleju syntetycznego, nie mogę już powrócić do korzystania ze zwykłego oleju.
Syntetyczne oleje nie są dobre dla pojazdów o dużym przebiegu.
Olej syntetyczny może spowodować rozszczelnienie silnika.
Syntetyki są dobre tylko dla turbo doładowanych silników lub samochodów z górnej półki.

To wszytko nieprawda. „Z roku na rok kierowcy są coraz bardziej świadomi korzyści jakie daje jazda na syntetyku" – mówi Kevin Chinn i szybko dodaje: „Jednak wciąż funkcjonuje wiele błędnych przekonań na temat syntetycznych środków smarnych".

„Oleje syntetyczne są idealne praktycznie dla każdego typu samochodu – nowego, starego, o małym i dużym przebiegu" – dodaje ekspert ds. środków smarnych . „Co więcej, oleje syntetyczne nie uszkadzają uszczelnień silnika. Testujemy to na wielu specyfikacjach przemysłowych" – wyjaśnia Chinn.

Pozostając przy błędnych przekonaniach na temat olejów syntetycznych, najczęstszym pytaniem jest: czy nowe silniki potrzebują okresu przejściowego pomiędzy używaniem oleju mineralnego i syntetyka? Takie przekonanie istnieje już od dłuższego czasu, ale jest ono nieprawdziwe. „Dzisiejsza technologia wykonania silników nie wymaga tych przerw" – odpowiada Chinn.

Wady olejów syntetycznych
Głównym argumentem podawanym przeciwko stosowaniu olejów syntetycznych pozostaje cena, wyższa niż w przypadku olejów mineralnych czy półsyntetycznych. Część użytkowników i specjalistów uważa, że oleje typu 0W, zapewniające lepsze smarowanie w czasie mrozów, gorzej znoszą wysokie temperatury – nie potwierdziły tego zlecone przez Autobilda testy przeprowadzone w 2002 roku w laboratoriach BP. Syntetyczne produkty typu 0W-30 i 0W-40 wypadły lepiej niż olej mineralny 15W-40.
Kolejny aspekt to zaufanie. We wspomnianych testach stwierdzono obecność związków mineralnych w oleju syntetycznym marki Shell (źródło: Autobild 17/2002, Vergleichstest Motoröl). Także część pozostałych testowanych produktów nie spełniała parametrów – zamiast podanego na opakowaniu 10W-40 olej odpowiadał klasie 15W-40, a tani olej półsyntetyczny z marketu okazał się w rzeczywistości mineralnym, jedynie wyprodukowanym w bardziej skomplikowanej technologii hydrocrack. Niestety, samemu nie jesteśmy tego sprawdzić, a jakości olejów dostępnych na krajowym rynku nie jest testowana w odróżnieniu od wyrywkowych kontroli jakości oferowanych paliw. Ponadto skąd mamy wiedzieć w czasie wizyty w serwisie, czy zawartość beczki w serwisie nie została zmieniona skoro da się otworzyć jej wieko? Najważniejsze aby przy okazji wymiany oleju dopilnować jego wymiany, ponieważ nawet najlepszy produkt, kiedy jest używany za długo, może stać się z czasem gorszy od najtańszego, doprowadzając do zatarcia silnika i bardzo kosztownej naprawy.

Bez różnicy jakiego producenta olej zalejesz, podstawą jest to aby spełniał normę specyfikacji danego producenta silników i był na czas wymieniany. Jeżeli auto jeździ w trasy to wymieniaj olej tak jak zaleca producent, ale jak auto kula się w koło przysłowiowego komina i często jest odpalane i co za tym idzie często niedogrzane to warto jest skrócić interwal wymiany oleju o parę tysi. 


 
 

Offline przemo

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1140
  • Pomógł: 4
  • VW: Passat B5
  • Silnik: 2.8 V6 30V
  • Kod: AQD
  • Moc: 193 KM
  • Skrzynia: MT-5
  • Napęd: 4x4
  • Rej: LRY
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #8 dnia: 31 - Maja - 2015 - 10:00:59 »
U mnie czasami auto lata w trasy ale większość km pokonuje wokół tzw. komina.
Olej wymieniam co jakieś 10 tysięcy.
To chyba optymalna ilość kilometrów  :question:
 

Offline marek19

  • :: TrendLine
  • Wiadomości: 5
  • VW: Passat B4
  • Silnik: 1.9 TDI
  • Kod: 1Z
  • Moc: 90 KM
  • Napęd: FWD
  • Rej: OP
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #9 dnia: 31 - Maja - 2015 - 10:12:53 »
Jeżeli przejdziesz na pełen syntetyk a jeździsz tym autem w miarę normalnie (tzn. nie rajdowo), to spokojnie możesz wymieniać co 15 tyś. tak jak zaleca producent. Nie ma sensu drastycznie skracać interwału wymiany oleju, choć to niczemu oprócz szybszego ubytku kasy z kieszeni nie szkodzi :))
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #10 dnia: 31 - Maja - 2015 - 12:11:30 »
Jestem pod wrażeniem wypowiedzi jaśnie pana Roberta Bieleckiego .Jak mi zapłacicie to mogę napisać same zalety syntetyku i nawet to że można na nim placki usmażyć .Tego typu wypowiedzi są jak najbardziej sponsorowane .Fakt olej syntetyczny droższy i aby ktoś go kupił i zapłacił więcej podają że wymiana jest po 15tyś a nie przy 10tyś bo przysłowiowy Kowalski nie kupiłby go wcale .A dodatkowo konstrukcja nowoczesnych silników do tego wręcz zmusza .Należy włączyć myślenie . Czy do starego silnika który ledwo co zipie wlejecie 5W/40 czy raczej gęstszy 15W/40 i zagęszczacz .Jeśli ktoś ma pojęcie o silnikach grzebał nie w jednym to odpowiedz zna na pewno .A pan Bielecki niech nie wciska kitu (chyba że mu za to dobrze płacą )
 

Offline przemo

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1140
  • Pomógł: 4
  • VW: Passat B5
  • Silnik: 2.8 V6 30V
  • Kod: AQD
  • Moc: 193 KM
  • Skrzynia: MT-5
  • Napęd: 4x4
  • Rej: LRY
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #11 dnia: 31 - Maja - 2015 - 12:17:37 »
Gulasz a ty co polecasz? 

 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #12 dnia: 31 - Maja - 2015 - 12:24:55 »
Wszystko zależy od kondycji serduszka jeśli żywe "z małym przebiegiem "to jestem za syntetykiem jak wózek ma koło 300tyś to jaknajbardziej pół syntetyk (cichsza praca ) jak zaczyna się pocić polecam przejście na minerał (chyba że konstrukcja silnika na to nie pozwala)a jak jest przed agonią to minerał 20/40 plus zagęszczacz może przedłużyć zgon o jakiś czas

Dodano:  31 - Maja - 2015  -  12:27:39
Wypowiedz opieram o lata praktyki i nikt mojej wypowiedzi nie sponsoruje
 

Offline przemo

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1140
  • Pomógł: 4
  • VW: Passat B5
  • Silnik: 2.8 V6 30V
  • Kod: AQD
  • Moc: 193 KM
  • Skrzynia: MT-5
  • Napęd: 4x4
  • Rej: LRY
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #13 dnia: 31 - Maja - 2015 - 12:28:24 »
Do TDI minerala ?  Toż to zabójstwo dla turbo....


Mój półsyntetyka na 10 tysi bierze jakieś 0,5l-1l  więc jest w normie :)
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #14 dnia: 31 - Maja - 2015 - 12:37:29 »
W wypowiedzi napisałem że jak silnik leciwy to go minerał nie zabije a przedłuży agonie .Gęstszy olej lepiej wypełnia luzy w rozklekotanym silniku ,łatwiej pompie pociągnąć gęste i zawsze coś zostanie na panewkach lub na tym co z nich zostało po dużym przebiegu.O cichszej pracy nie wspomnę .Co do zabójstwa minerałem TDI to sam latałem na 15W/40 na przebiegu 400tyś i go nie zabiłem.Tak że bez paniki .Wszystko zależy od kondycji serduszka.
 

Offline przemo

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1140
  • Pomógł: 4
  • VW: Passat B5
  • Silnik: 2.8 V6 30V
  • Kod: AQD
  • Moc: 193 KM
  • Skrzynia: MT-5
  • Napęd: 4x4
  • Rej: LRY
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #15 dnia: 31 - Maja - 2015 - 13:22:50 »
No właśnie u mnie silniczek dobrze lata ;D 

Dlatego zastanawiam się nad przejściem na 5w40 zamiast półsyntetyka.
 

Offline andrew7800

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1637
  • Pomógł: 70
  • VW: Sharan I 2FL
  • Model: Minivan
  • Silnik: 2.0 TDI-PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: BKL
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #16 dnia: 11 - Czerwca - 2015 - 23:54:04 »
Przemo możesz spokojnie przejść na full syntetyk. Ja mam ponad 300 tysi przejechane i nic złego się nie dzieje. Zalewam silnik Castrol EDGE 5W40. Kupuję zawsze 5 literków na wymianę z czego po przejechaniu 10-12 tysi Jeszcze 100 lub 200 gram zostanie. Pożera średnio od wymiany do wymiany 0,5 litra.
Nie przyznam racji koledze Gulasz że na mineralnym silnik będzie cichszy. Sprawdziłem to na swoim aucie. Gęściejszy olej potrzebny był kiedyś w maluchu bo nie trzymał ciśnienia i się wtedy przegrzewał.
 

Offline Gulasz

  •  -baned-
  • Wiadomości: 3051
  • Pomógł: 155
  • Marka: Mercedes
  • Silnik: 1.9 M-TDI
  • Moc: 75 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: GD
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #17 dnia: 12 - Czerwca - 2015 - 18:57:56 »
I właśnie dlatego jak silnik umierający dolewamy do oleju specyfiki "moto doktor,itp"który ma nam na celu zagęścić olej?Jeśli przeleciał koło 300tyś i jest nadal żywy to tylko się cieszyć ,niektóre auta przy 200tyś to już zgon wszystko zależy od traktowania i marki pojazdu.
 

Offline red

  • :: VIP ::
  • Wiadomości: 1688
  • Pomógł: 54
    • S7
  • VW: Sharan I 2FL
  • Silnik: 1.9 TDI-PD
  • Kod: BVK
  • Moc: 115 KM
  • Napęd: 4x4
  • Rej: BWM
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #18 dnia: 13 - Czerwca - 2015 - 06:07:14 »
I właśnie dlatego jak silnik umierający dolewamy do oleju specyfiki "moto doktor,itp"który ma nam na celu zagęścić olej?Jeśli przeleciał koło 300tyś i jest nadal żywy to tylko się cieszyć ,niektóre auta przy 200tyś to już zgon wszystko zależy od traktowania i marki pojazdu.
Akurat w przypadku silników TDI VP to znawcy tematu twierdzą że po 300 000 jest on dopiero należycie dotarty ;)
Producent przewidział te silniki na przebieg ok. 800 000.
Moim zdaniem powinno się lać normalny  olej spełniający normy dla danego silnika, często sprawdzać jego poziom, wymieniać jak zaleca producent lub nawet nieco częściej i cieszyć się  bezawaryjną pracą jednostki napędowej przez długi czas  :thumbup:
 

Offline wesol

  •  -baned-
  • Wiadomości: 94
  • Pomógł: 5
  • Moc: ?? KM
  • Napęd: FWD
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #19 dnia: 13 - Czerwca - 2015 - 08:24:02 »
deisle za z zasady pracy trwalsze. Przede wszystkim z racji nizszych obrotów pracy po drugie ropa jest tlusta i jest juz smarowanie od strony komory spalania po trzecie nie wypala tak filmu olejowego na cylindrach jak w benzynie itd itd.  Silnik mozei miec nalatane i melona i bedzie okej. nie jest powiedziane ze musza sie tam jakeis luzy pojawic i ze lanie oleju 15E40 zalatwi sprawe. Ten parametr to nei gestosc oleju a lepkość co jest powszechnie mylone. Dlateog tez jak sie wejdzie we wlasnosci olejow to przyleganie oleju do powierzchni bedzi eo dizwo lepsze w takim mineralnym 15W40 jak w syntetyku 0W40. Tylko tu chodiz tez oto ze silnik jest jednostka ktora to pracuje w warunkach zmiennych- raz w mrozne zimy raz w lato, odpalany czasami po kilkanasie razy dzinenie a czasami co 5 dni. To nei okret ze tam sa wirówki i rozgrzewaja paliwo pol dnia i ze praktycznie silnik nie jest gaszony i pracuje caly czas w tej samej temperaturze.  Ach przypomnialy mi sie czasy ze stódiów z Techniki Morskiej na polibudzie.

Mozna smialo przechodzic nawet z 20W40 na 5W40 czy innych. Jelsi nei ma wycieków to silnik powinien miec tylko lepiej a nie gorzej. JElsi jest to stary ursus to moza lac oliwe  mineralna niekoniecznie najwyzszych lotów bo tam wszystko jest mega duze i mocne nie co to dzisaj, delikatne i mocno skomplikowane, od cholery roznych trybikow i precjozów itd co sie lubi popsuć. Choc pisalem pare razy na roznych forach ze ja zakupilem sharana bo kuzyn wczesniej mial alhambre i troszke sie tym tez najezdzilem i nanaprawialem u niego. I jego ala jak ja zakupil miala 270 tys i 4 lata niecale. A jak sprzedawal to cos kolo 7 lat i szafe cofalismy to miala 800 tys. Poszla gdzies w polske i pewnie jeszcze ktos nia jezdzi. A przy tym aucie nawet nie ruszalismy pmpek ani turbo. Tylko dwumasy i poloski caly czas. Wozila ludzi do Szwecji i laweta ciagala auta z calej europy od włoc po francje i danie.
 

Offline andrew7800

  • Clubowicz
  • Wiadomości: 1637
  • Pomógł: 70
  • VW: Sharan I 2FL
  • Model: Minivan
  • Silnik: 2.0 TDI-PD
  • Kod: BRT
  • Moc: 140 KM
  • Skrzynia: MT
  • Napęd: FWD
  • Rej: BKL
Odp: Przejście z 10w40 na 5w40
« Odpowiedź #20 dnia: 13 - Czerwca - 2015 - 10:19:11 »
Macie rację olej powinien być dostosowany parametrami do silnika.

Paweł co do Ursusa a mam dwie sztuki to masz rację. Prosta technologia, wszystko solidne i wytrzymałe. W razie awarii nie problem samemu usunąć usterkę. Kapitalki i naprawy silników robię sam. Nie to co w naszych autach.
Technika bardziej zaawansowana to i oleje muszą być odpowiednie. ;)
 

Tagi wątku: