Cześć wszystkim!
Znowu mam problem z Jetta V 2.0 TDI 140 KM z 2009 roku.
Wczoraj wracając po bocznych drogach nacisnąłem gaz i samochód się cały trzęsie i wcale nie ma mocy nie obyło się bez lawety a wiec co może je poradzić bo ja jestem przekonany ze to znów jakiś błąd wtrysku miałem już takie 2 przypadki wpierw na 3 cylindrze był błąd a potem na 1 w obu przypadkach okazało się ze był gdzieś przetarty kabel i przejeździłem po tych naprawach około 2 Miesiące a teraz znów , trochę poczytałem i ponoć w tych silnikach wiązka do wtrysków była jakaś wadliwa ze mogą się kable łamać czy coś takiego czy mieliście podobne przypadki ?
Jak narazie jestem umówiony do mechanika na jutro ale jeśli okaże się ze znów jakiś kabel to czy warto dalej tą wiązkę robić czy może pomyśleć nad zmianą całej wiązki ?
Auto ma jeszcze filtr DPF ale dosłownie 3 dni temu było u mechanika na wymianę filtrów i oleju i sprawdzał w komputerze i był zapełniony 11 g czy jakoś tak i mówił ze to jeszcze a staram się co jakiś czas wylecieć na wyższych obrotach jakiś odcinek drogi aby się wypalił.
Proszę aby zadbać o interpunkcję, pisanie zdań jednym ciągiem jest ciężkie do ogarnięcia. Dziękuję.