Panowie spokojnie, woda jeszcze jest w lampie i nie zamierza z niej wyjść po dobroci.
W drugim podejściu na początek wymontuję ponownie lampę, wyciągnę ten silikonowy zaworek (służący do nie wiadomo czego) i może wygrzeję ją w piekarniku ustawionym na 60-70 stopni z termoobiegiem. Powinno to znacznie przyśpieszyć proces schnięcia i parowania, a temperatura do 70st nie powinna poczynić żadnych poważnych szkód. Można też wcześniej wyciągnąć ten zaworek i spróbować jeździć tak jakiś czas a woda pod wpływem ciepła z żarówki powinna z czasem sama odparować.