Cześć . Napotkałem się z takim problemem który z dnia na dzień się pojawił. Ruszyłem samochodem lekko rozgrzanym do sklepu jakieś 5 km kiedy zaparkowałem pod sklepem obroty były wyższe tak plus minus były na 1000 całą kabiną zaczęło drgać. Zgasiłem
samochod za chwile wracam odpalił normalnie wszystko w normie kiedy wyjechałem ze sklepu kawałek prostej drogi i drugi bieg czuć ze turbo ciągnie do pewnego momentu a za mną chmura niebieskiego dymu potem wyższe biegi i jest normalnie a potem znów dojeżdżałem do zakrętu dwójka czuć ze turbina ciągnie i znów niebieski dym na innych biegach już normalnie na postoju tez nie zauważyłem, to stało się z dnia na dzień wiec samochód jest rozgrzany nie mam narazie jak sprawdzić stan oleju a pod maska nie widać nic nie
pokojącego. Czy to może być koniec silnika czy może koniec turbosprężarki?
Pierwsza i podstawowa zasada poczęcia nowego tematu/wątku na forum w dziale Warsztat, jest: podanie wszelkich możliwych informacji dotyczących pojazdu, co do którego oczekujemy pomocy. Na forum brak wróżbitów i szarlatanów a tylko tacy, nie znając szczegółów, potrafią wydać opinie/diagnozę. Dziękuję.