0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
A wydech nie obija się gdzieś bądź ociera. Też można sprawdzić zawiesia w jakim są stanie.
Zawiesia wydechu, nie zawieszenie.
Skrzynie "szóstki" raczej się nie sypią w VW?
Przy podniesieniu nogi ze sprzęgła zdarza się, że obroty chwilowo podskakują do 1000 obr/min, żeby od razu wrócić do 800.
terkotanie. Słychać je nieregularnie w trakcie przyspieszania, głośność też jest nieregularna. Dodatkowo, kiedy przyspieszam słychać taki jakby metaliczny dźwięk, przypomina trochę dzwonienie tarczy krajzegi
Nie sądzę, żeby to była podpora wału, bo wtedy cały samochód wpadałby w wibracje.
Do tej pory przeglądając fora jedyne co mi przychodzi do głowy to (niestety) dwumas.
przypomina trochę dzwonienie tarczy krajzegi w "spoczynku". Czasami przy intensywniejszym ruszeniu słychać puknięcie.
Może to łożysko na którejś rolce daje takie dźwięki?
zdiagnozowałem winowajcę - kończy mi się sprzęgło.
To że przy 300 tys km przebiegu sprzęgło i DKZ kaput to wydaje się być oczywiste. Jeśli to fabryczne sprzęgło i DKZ to taki przebieg to rekord, bałbym się jeździć,