Witam.
Wczoraj postanowiłem zmienić oświetlenie wnętrza i nóg, ze zwykłych żarówek na LED-owe Philipsa.
Jeśli chodzi o "dachowe" oświetlenie kabiny nie ma żadnego problemu i montując wyżej wymienione żarówki LED, działa wszystko bez zarzutu a i światła jest dużo więcej, niż przy tradycyjnych żarówkach.
Do przedniej lampki nad radiem, wchodzą 2 żarówki W5W a do oświetlenia pasażerów na kanapie z tyłu: 2 żarówki C5W 38 mm.
Efekt ciepłego dziennego światła w kabinie, jest niesamowicie kojący i polecam taką zmianę

Jeśli chodzi o podświetlenie nóg czy jak ktoś woli skarpetek/butów, to o ile wymienimy jedną żarówkę, to świeci ona cały czas ale wszystko zmienia się po wyminie drugiej i obydwie żarówki LED, zaraz po zapaleniu się - niestety gasną.
W przypadku podświetlania nóg trzeba zastosować oryginalne oporniki firmy Philips lub kupić żarówki LED z opornikami, przeznaczone do instalacji CanBus.