Witam,
Od marca walczę z nie wiem jak to ująć, szybkim drżeniem na boki samochodu podczas przyspieszania i drżeniem samochodu podczas hamowania z wyższych prędkości. Generalnie przy hamowaniu trzęsie jakbym jechał po bruku. Co najdziwniejsze nie ma bicia na kierownicy ani na hamulcu. Auto sprawdzone na stacji, opony nowe Bridgestone evo 005 po teście drogowym. Generalnie stwierdziłem że do wymiany przegub wewnętrzny lew lub cała półoś. A więc wymieniłem do tej pory półoś lewą na lobro - ogólnie dramat drgania zwiększyły się o 100%. Potem zamiast Lobro poszła półoś myle - trochę mniej ale szału nie ma, potem przegub wewnętrzny SKF - drgania zostały, na koniec dowaliłaś w przegub wewnętrzny jeszcze więcej smaru, ale drgania przy przyspieszeniu zmniejszyły się nie znacznie. Oprócz tego wymienione piasty tarcze + klocki przód i tył. Generalnie obstawiam dalej że to półoś bo przy każdej zmianie generalnie jest inny efekt. Czy ktoś miał taki przypadek?, ktoś pomoże?
Proszę na początku tego wątku wpisać dane pojazdu: model, silnik, moc w KM, kod silnika, napęd, skrzynia, rocznik, aktualny przebieg. Dziękuję.