Moc wzmacniacza nie ma nic do rzeczy. Raczej jakość, to tak. Tak jak w sprzęcie domowym, są wzmacniacze za dość duże pieniążki z mocami znacznymi bo pod 1 kilowata na kanał, a są tez i takie co mają po 18 wat czy 40 wat na kanał. Moc jest potrzebna do nagłośnienia dużego pomieszczenia, a nie do uzyskania dobrej jakość dźwięku. Tak samo z głośnikami. Te co kosztują 300 zł za parę nie znaczy, że muszą być dobre. Mam głośniki właśnie z przeznaczeniem do auta już jakiś czas, ale jakoś odwleka mi się to cały czas, bo głębokość montażową jest większa i musiałbym przerobić trochę tapicerkę drzwi. Głośniki firmy Wharfedale, czyli dość dobra angielska robota z plecionki kewlarowej. Z tego już sprawdzałem dźwięk np. trąbki czy skrzypiec, jest fenomenalny. Jednakże tak jak koledzy już zauważyli wygłoszenie to druga strona medalu. Tez bardzo ważna sprawa.